

LECHIA GDAŃSK - CRACOVIA
Cracovia może zostać pierwszą drużyną z Grupy B, która zapewni sobie utrzymanie w tym sezonie. Pieczęć na tym statusie postawi, jeśli wygra w poniedziałkowy wieczór z Lechią. A akurat Pasy potrafią zwyciężać z tym przeciwnikem. To właśnie zespół spod Wawelu był rywalem gdańszczan w ich debiucie w Ekstraklasie i łatwo rozprawił się z absolutnym beniaminkiem ligi 5:1. Teraz w talii atutów posiada on dodatkowo Krzysztofa Piątka, który po udanym występie w 31. kolejce awansował na pierwsze miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych Polaków tego sezonu z dorobkiem szesnastu trafień. W sześciu z siedmiu ostatnich spotkań ten zawodnik zawsze strzelał minimum jednego gola.
Jednak Lechia też wskoczyła już na odpowiednie tory. Morale zespołu z pewnością wzrosło po wygranej w podwójnych Derbach Trójmiasta, rozegranych zarówno w 30., jak też w 31. kolejce. Dzięki temu tylko zespół Piotra Stokowca potrafił zgarnąć punkty w ostatniej kolejce rundy zasadniczej oraz na początek fazy finałowej. Jeśli w tym starciu padnie choć jeden gol, będzie on 1700. bramką w spotkaniach Lechii w Ekstraklasie. A szansa na to jest spora. Po raz ostatni bezbramkowy remis między tymi drużynami w najwyższej lidze miał miejsce w 1959 roku.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Na stadionie Lechii Gdańsk w tym sezonie pada średnio 3,67 gola/mecz
- Cracovia to jedyny zespół w Grupie B, który w tym sezonie ma więcej zwycięstw niż porażek po 31 kolejkach
- W jedenastu ostatnich meczach między tymi drużynami ani razu nie padł remis
Wojciech Bajak
fot. 400mm.pl