

Wszystkie drużyny, które zmierzą się w piątkowych spotkaniach 4. kolejki LOTTO Ekstraklasy, w tym sezonie zanotowały maksymalnie jedno zwycięstwo. Na takim dorobku poprzestały póki co dwaj rywale ze spotkania o 18:00: Lechia Gdańsk oraz Miedź Legnica, a także Wisła Kraków. Jej dz
LECHIA GDAŃSK - MIEDŹ LEGNICA
Gospodarze tej rywalizacji należą do grona czterech drużyn bez porażki w bieżącym sezonie. To ich pierwsze takie otwarcie od rozgrywek 2014/2015. Dłuższą serię niż trzy mecze bez porażki z rzędu na starcie zanotowali zaś sezon wcześniej. Wtedy pogromcę znaleźli dopiero w dziewiątej kolejce. Obecnie na ich koncie znajduje się zwycięstwo i dwa remisy. To sprawia, że - ex aequo z Górnikiem Zabrze - Lechia ma na koncie najwięcej podziałów punktów w bieżącej edycji zmagań. Zupełnie odwrotnie wygląda sytuacja Miedzi. Legniczanie jeszcze nie zanotowali takiego rozstrzygnięcia spotkania w swoich występach w najwyższej lidze.
W każdym z trzech swoich meczów w elicie zawodnicy Dominika Nowaka strzelali po jednym golu. Wystarczyło to póki co na jedną wygraną. Dwa kolejne spotkania przegrali, łącznie tracąc w nich pięć goli. Lechia natomiast ma najniższy wynik wpuszczonych bramek w lidze. Tylko Śląsk Wrocław zdołał zanotować trafienie w starciu z gdańszczanami. W dwóch pozostałych potyczkach zachowywali czyste konto.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Lechia Gdańsk w swych pięciu ostatnich meczach zanotowała cztery remisy
- Omar Santana z Miedzi Legnica ma najwięcej udanych zwodów w tym sezonie (17)
- Obie drużyny mają tyle samo zwycięstw w tym sezonie (po 1)
WISŁA KRAKÓW - WISŁA PŁOCK
W sezonie 2017/2018 Wisła Płock znalazła się po raz pierwszy w historii swych występów w Ekstraklasie nad imienniczką z Krakowa. Do tej pory to Biała Gwiazda górowała w rywalizacji tych zespołów. Potwierdza to choćby bilans ich zmagań. Krakowska drużyna wygrała trzynaście z dwudziestu jeden spotkań bezpośednich z piątkowym przeciwnikiem i zremisowała cztery. Strzeliła w tym czasie pięćdziesiąt jeden goli. Średnio więc wychodzi 2,43 trafienia na jedno spotkanie. Z żadnym innym przeciwnikiem płocczanie w Ekstraklasie nie stracili tylu bramek. co z Białą Gwiazdą.
To jednocześnie starcie dwóch trenerów, którzy w tym sezonie dopiero zadebiutowali w tej roli w Ekstraklasie. Wcześniej jednak przez wiele lat występowali na tym poziomie na przełomie XX i XXI wieku, niejednokrotnie się stykając ze sobą. Maciej Stolarczyk z Wisły Kraków łącznie rozegrał 336 meczów w najwyższej polskiej lidze, co jest najlepszym wynikiem wśród aktualnych trenerów. Dariusz Dźwigała z dorobkiem 258 występów plasuje się w tej klasyfikacji na czwartym miejscu. Od szkoleniowca krakowskiej drużyny oddzielają go jeszcze: Tadeusz Pawłowski ze Śląska Wrocław (288) i Michał Probierz z Cracovii (260).
Zwycięstwa jako pierwszy z nich doczekał się Stolarczyk (w 2. kolejce). Dźwigała nadal nie ma na koncie triumfu. Jego drużyna za to w każdym meczu bieżących rozgrywek strzelała jednego gola. Dołączając do tego trzy ostatnie starcia poprzedniego sezonu, wychodzi że Wisła Płock legitymuje się serią sześciu spotkań z rzędu ze zdobyczą bramkową. To obecnie najlepszy wynik w lidze.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Wisła Kraków dwukrotnie wyrównywała rekord najwyższego zwycięstwa nad Wisłą Płock w Ekstraklasie (6:1 w 1997/98 i 5:0 w 2000/01)
- W każdym z 32 ostatnich meczów wyjazdowych Wisły Płock padały bramki
- Średnio w meczach między tymi drużynami pada 3,43 gola
