

Czwartą kolejkę sezonu 2018/2019 w LOTTO Ekstraklasie zakończy poniedziałkowe starcie Korony Kielce ze Śląskiem Wrocław na Kolporter Arenie. W sześciu ostatnich spotkaniach między tymi drużynami zawsze padały co najmniej dwie bramki.
Najskuteczniejszy strzelec Ekstraklasy wśród zawodników zgłoszonych do rozgrywek w tym sezonie, Marcin Robak, swą przygodę z najwyższym poziomem rozgrywkowym rozpoczął przeszło dwanaście lat temu w barwach Korony Kielce. W tym klubie zaliczył zarówno debiut, jak i zdobył swą pierwszą bramkę w elicie. Dziś na jego koncie znajdują się już sto dwa trafienia. Jeśli powiększy swój dorobek, to awansuje na 26. miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników w historii rozgrywek. Jednocześnie Śląsk stanie się już trzecią drużyną dla której zdobył co najmniej dwadzieścia bramek na tym poziomie. Wcześniej dokonał tego w barwach Pogoni Szczecin oraz Lecha Poznań. W Koronie do tego wyczynu zabrakło mu jednego gola... Na jego możliwą zdobycz w dzisiejszym starciu wskazuje dobry bilans w rywalizacji z najbliższym konkurentem. Przeciwko niemu zagrał w dziesięciu meczach i strzelił sześć goli.
Nie tylko Robaka z obecnych wrocławskich piłkarzy wiąże wspólna przeszłość z kieleckim zespołem. W sezonie 2007/2008 spotkał się w niej bowiem z aktualnym kapitanem swego klubu Piotrem Celebanem. Defensor ten rozegrał wtedy w barwach klubu ze stolicy województwa świętokrzyskiego trzynaście spotkań w Ekstraklasie. W ubiegłym sezonie w starciu z nimi zanotował zaś swój trzysetny mecz w Ekstraklasie! Dziś może po raz dziewięćdziesiąty z rzędu wystąpić od początku do końca starcia na tym szczeblu rozgrywkowym.
W tym sezonie oba te zespoły legitymują się identycznym bilansem, zawierającym po jednym zwycięstwie, jednym remisie i jednej porażce. W przeciwieństwie do wrocławian, gospodarze poniedziałkowego starcia w każdym z meczów trafiali co najmniej raz. Serią trzech kolejek z rzędu z golem na koncie może pochwalić się piłkarz Korony, współlider klasyfikacji strzelców (ex aequo z Patrykiem Tuszyńskim) - Ivan Jukić. Od 28 lutego natomiast dla kielczan nie trafił żaden Polak!

Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Korona Kielce ma tyle samo zwycięstw, co porażek w historii swoich występów w Ekstraklasie
- We wszystkich meczach wyjazdowych w obecnej kadencji Tadeusza Pawłowskiego Śląsk Wrocław strzelał minimum jednego gola
- Obie drużyny mają tyle samo goli strzelonych w tym sezonie (po 4)