

Trójka medalistów z dwóch ostatnich sezonów - Legia Warszawa, Jagiellonia Białystok, Lech Poznań - jak na razie plasuje się w czołowej "czwórce" obecnej tabeli. Wszyscy oni zaprezentują się w niedzielę. Ich rywalami w 6. kolejce na boiskach LOTTO Ekstraklasy będą odpowiednio: Wis
LEGIA WARSZAWA - WISŁA PŁOCK
Po falstarcie z KGHM Zagłębiem Lubin Wojskowi nie przegrali już czterech kolejnych spotkań w Ekstraklasie. W tym czasie zdołali też odzyskać pierwsze miejsce w liczbie strzelonych goli w 2018 roku (35), a także pod względem najlepszego bilansu bramkowego w tym okresie (+15). W bieżącym sezonie Legia Warszawa w sumie zdobyła pięć razy więcej punktów niż najbliższy rywal (10-2).
To własnie ona jest także drużyną, która odniosła najwięcej zwycięstw nad Nafciarzami w Ekstraklasie (15). W dwunastu ostatnich starciach z tym rywalem zanotowała zaledwie jedną porażkę. U siebie średnio strzela mu 2,33 gola, traci zaś zaledwie 0,74 bramki.
Wisła Płock - dla której będzie to 350. mecz w najwyższej polskiej lidze - za to legitymuje się najdłuższą obecnie serią meczów ze strzelonym golem. Zawodnicy Dariusza Dźwigały trafiali minimum raz w każdym ze swych ośmiu ostatnich spotkań w Ekstraklasie. Mimo tego pod wodzą obecnego szkoleniowca jeszcze nie udało się odnieść zwycięstwa. W tym sezonie bowiem we wszystkich spotkaniach z ich udziałem bramki zdobywały obie strony.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Legia Warszawa traci średnio 0,95 gola/mecz w tym roku
- Wisła Płock w czterch z pięciu ostatnich meczów przeciwko Legii Warszawa strzelała dwa gole
- Obie drużyny mają w swoim zespole zawodników, którzy strzelali gole w dwóch ostatnich kolejkach z rzędu (Artur Jędrzejczyk - Ricardinho)
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - MIEDŹ LEGNICA
Po triumfach w czterech ostatnich kolejkach, w niedzielę Jagiellonia Białystok stanie przed szansą wyrównania swego rekordu w najdłuższej serii zwycięstw w Ekstraklasie. Dotychczas pięć spotkań z rzędu w najwyższej polskiej lidze wygrała tylo w sezonie 2017/2018, gdy od 22. do 26. kolejki odprawiła: Piasta Gliwice, Cracovię, Lechię Gdańsk, Legię Warszawa i Wisłę Kraków. Obecnie Duma Podlasia plasuje się też na pierwszym miejscu pod względem liczby zdobytych punktów w tym roku (43) oraz największej liczby zwycięstw (14).
Jej suma wygranych jest cztery razy większa niż w przypadku najbliższego rywala. Ma też cztery razy mniej straconych goli na swym koncie (2-8). Miedź jeszcze natomiast czeka na swe pierwsze w historii występów w Ekstraklasie wyjazdowe punkty.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- W czterech ostatnich meczach Jagiellonia Białystok straciła łącznie tylko jednego gola
- Wszystkie gole dla Miedzi Legnica w tym sezonie strzelali różni zawodnicy
- We wszystkich meczach obu tych drużyn w tym sezonie padały bramki
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - LECH POZNAŃ
W trzech ostatnich sezonach tylko te drużyny stawały na najniższym stopniu podium piłkarskich mistrzostw Polski. Najpierw, w 2016 roku, na trzecim miejscu ligę ukończyło KGHM Zagłębie Lubin, później zaś w dwóch kolejnych edycjach brązowe medale na szyi zawieszali piłkarze Lecha Poznań. W tym sezonie oba te zespoły natomiast jeszcze nie zremisowały. Lubińska drużyna zresztą przewodzi obecnie pod względem najdłuższej serii bez remisu. Ostatnio taki wynik zanotowali dwanaście meczów temu. W bieżącej odsłonie Miedziowi mają na koncie trzy wygrane i dwie porażki. Kolejorz natomiast po huraganowym starcie i czterech zwycięstwach z rzędu, w poprzedniej kolejce został zatrzymany przez Wisłę Kraków.
Dotychczas KGHM Zagłębie odniosło szesnaście zwycięstw nad Lechem w Ekstraklasie. Jeśli zatriumfuje także w niedzielę, to wyrówna swój rekord największej liczby wygranych z jednym rywalem w tej lidze. Dotychczas jeden raz więcej niż z Kolejorzem trzy punkty przypisali sobie w starciach ze Śląskiem Wrocław. W spełnieniu tego celu będzie starał się dopomóc Miedziowym Patryk Tuszyński - ex aequo z Konradem Wrzesińskim z Zagłębia Sosnowiec najlepszy strzelec tego sezonu spośród Polaków. W ogóle to właśnie dla lubińskiej drużyny rodzimi zawodnicy strzelili póki co najwięcej goli w bieżącej edycji. Ich licznik wskazuje łącznie sześć trafień.
Kolejorz natomiast ma (na równi z Piastem Gliwice) najwięcej zawodników, którzy w obecnych rozgrywkach choć raz wpisali się na listę strzelców. Dokonało tego już siedmiu graczy z Poznania. Joao Amaral pokonywał golkiperów przeciwników w dwóch ostatnich kolejkach. Jego rodak, Pedro Tiba, ma zaś na koncie dwa mecze wyjazdowe z rzędu z trafieniem na koncie. Poza nimi więcej niż jednego gola na koncie mają w szeregach Lecha: Paweł Tomczyk i Christian Gytkjaer. To także największa grupa zawodników z takim osiągnięciem we wszystkich klubach Ekstraklasy.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- W starciu z Lechem Poznań został ustanowiony rekord największej liczby goli w jednym meczu Ekstraklasy na stadionie KGHM Zagłębia Lubin (4:5 w sezonie 2005/2006)
- Jeśli zagra Łukasz Trałka z Lecha Poznań, to awansuje na 30. miejsce pod względem największej liczby występów w Ekstraklasie w historii
- Obie drużyny mają tyle samo goli straconych w tym sezonie (po 6)