

Filip Mladenović łącznie na boisku przebywał przez 66 minut. Selekcjoner Dragan Stojković wpuścił w jego miejsce napastnika Juventusu FC - Dusana Vlahovicia. W momencie gdy Legionista opuszczał murawę, Serbowie przegrywali 0:1 z Brazylią. Ostatecznie ulegli pięciokrotnym mistrzom świata 0:2 po dwóch golach Richarlisona. To już jej trzecia porażka z rzędu na mundialu, z czego dwie ostatnie poniosła właśnie z Canarinhos. W składzie ekipy z Europy zagrał także między innymi były bramkarz Lechii Gdańsk - Vanja Milinković-Savić.
Indywidualnie dla Filipa Mladenovicia był to natomiast debiut na mundialu. Z szeregów Legii Warszawa wraz z nim zagrało dotąd w historii tej imprezy zaś łącznie siedemnastu piłkarzy. To najwyższy wynik ze wszystkich polskich zespołów. Na ósmej imprezie tej rangi zagrał choć jeden przedstawiciel Wojskowych (poprzednio: 1974, 1978, 1982, 1986, 2002, 2010, 2018). Po wczorajszym występie Piłkarza Sezonu 2020/2021, łączna suma spotkań zawodników tego klubu na mundialach wynosi już 71. W tej edycji oprócz gracza z Bałkanów, może ją jeszcze powiększyć Artur Jędrzejczyk.
Mladenović stał się zarazem dzięki temu siedemdziesiątym czwartym w historii zawodnikiem klubu najwyższej polskiej ligi z występem na tym turnieju. W XXI wieku nie było nikogo z tych rozgrywek jedynie w 2014 roku. Serbia to z kolei czwarta reprezentacja w historii, w której na mundialu zagrał zawodnik z najwyższej polskiej ligi. Poza Polską (1938, 1974-1986, 2002, 2006, 2018) zdarzyło się to wcześniej jeszcze w Słowacji (Jan Mucha 2010) oraz w Słowenii (Andraz Kirm 2010). Dwanaście lat temu z serbską drużyną na mundial wyruszył też Bojan Isailović z KGHM Zagłębia Lubin, ale ostatecznie musiał pogodzić się z rolą rezerwowego.
Piłkarze Legii Warszawa z występem na MŚ: