

Dziś dwóch beniaminków, czyli Bruk-Bet Termalica Nieciecza i Radomiak Radom, podejmie rywali ze swoich województw. Ze Słoniami zmierzy się Wisła Kraków, do Zielonych przyjedzie zaś Legia Warszawa. Poza tym na początek dnia PGE FKS Stali Mielec podejmie Piasta Gliwice.
PGE FKS STAL MIELEC - PIAST GLIWICE
To może być rywalizacja prawdziwych weteranów ekstraklasowych bojów. W zespole PGE FKS Stali Mielec znajduje się bowiem zawodnik z najdłuższą serią sezonów ze zdobyczą bramkową na tym szczeblu - Maciej Jankowski. Gracz ten trafiał w każdej z jedenastu poprzednich edycji najwyższej polskiej ligi. Piast Gliwice posiada z kolei w swych szeregach gracza z najdłuższą passą występów w elicie spośród aktualnie zgłoszonych piłkarzy - Tomasza Jodłowca. Jeśli zagra w sobotę, to zanotuje już swój 16. sezon z rzędu na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce.
Po obu stronach nie brakuje również piłkarzy z przeszłością w zespole przeciwnika. Wspomniany już Jankowski w 2016 roku zdobywał przecież wicemistrzostwo Polski z Piastem. Obok niego występował wtedy także obecny kolega klubowy - Mateusz Mak. Ten drugi nawet doczekał się mistrzostwa Polski trzy lata później. W ekipie z Gliwic z kolei znajduje się Michał Żyro. W barwach Biało-Niebieskich wywalczył awans na najwyższy szczebel kilkanaście miesięcy temu, ale w elicie już w Stali nie zagrał.
WARTO WIEDZIEĆ:
- W każdym ze swoich 3 ostatnich meczów w Ekstraklasie PGE FKS Stal Mielec miała celność strzałów minimum 50%
- Piast Gliwice nie wykorzystał swoich 4 ostatnich rzutów karnych w Ekstraklasie
BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA - WISŁA KRAKÓW
Wisła Kraków to jeden z czterech zespołów, z którymi Bruk-Bet Termalica Nieciecza rywalizował najczęściej w elicie. Tak jak ze Śląskiem Wrocław, Koroną Kielce i Pogonią Szczecin, z lokalnym przeciwnikiem grał już ośmiokrotnie na najwyższym poziomie rozgrywkowym. W sobotę zatem Słonie pobiją swój rekord największej liczby meczów z jednym przeciwnikiem w Ekstraklasie.
Z tych potyczek derbowych zespół spod Tarnowa nie ma jednak zbyt wielu przyjemnych wspomnień. Wisła Kraków wygrała połowę rozegranych starć (4 z 8). W samej Niecieczy zaś nie poniosła jeszcze porażki, odnotowując 2 wygrane i 1 remis. W każdym starciu z tym przeciwnikiem na jego boisku trafiała zaś przynajmniej trzy razy! Ale i Bruk-Bet Termalica potrafiła odpowiedzieć minimum dwiema zdobytymi bramkami. Nic więc dziwnego, że średnia goli w Niecieczy w rywalizacji tego duetu ekip to aż... 5,67!
WARTO WIEDZIEĆ:
- W każdym z 25 ostatnich meczów na boisku Bruk-Betu Termalica Nieciecza w Ekstraklasie padały bramki
- Wisła Kraków w 7 ostatnich meczach z Bruk-Betem Termalica Nieciecza w Ekstraklasie zawsze strzelała gole
RADOMIAK RADOM - LEGIA WARSZAWA
Pierwszym rywalem Radomiaka w roli gospodarza w najwyższej lidze w XXI wieku będzie akurat zespół z tego samego województwa, mistrz Polski - Legia Warszawa. W Ekstraklasie mierzyły się one dwukrotnie - w Radomiu padł remis (1:1), w stolicy górą byli Wojskowi (2:0). Tak się złożyło, że w pierwszym z tych dwóch starć, w 8. kolejce edycji 1984/1985, Zieloni wykorzystali też swój pierwszy rzut karny na tym szczeblu. Jego egzekutorem był Paweł Zawadzki.
Te drużyny należą do kwintetu ekip bez straty bramki w 1. kolejce kampanii. Obie postawiły też na otwarcie rozgrywek na młodzieżowców - Filipa Majchrowicza i Kacpra Tobiasza. Radomiak udowodnił tym samym, że nie przez przypadek jest beniaminkiem, który awansował z najmniejszą liczbą bramek straconych (20) na zapleczu od KGHM Zagłębia Lubin przed sześciu laty (też: 20). Dla Wojskowych to z kolei był już 8. mecz z rzędu bez straty gola. Ostatnim zespołem z taką serią w elicie pozostawała dotąd Lechia Gdańsk w 2017 roku. Jeśli zawodnicy Czesława Michniewicza utrzymają czyste konto przynajmniej do 73. minuty, to tak jak Lwy Północy wtedy, osiągną serię 800 minut na "zero" z tyłu".
WARTO WIEDZIEĆ:
- Maciej Świdzikowski może zagrać na czwartym poziomie rozgrywkowym w barwach Radomiaka Radom
- Legia Warszawa nie przegrała swoich 16 ostatnich meczów w Ekstraklasie (najdłuższa seria w lidze od 2013 roku)