

W dwóch pierwszych meczach (Cracovia - Radomiak Radom oraz Piast Gliwice - Górnik Zabrze) gospodarze legitymują się całkiem okazałymi seriami zwycięstw lub meczów bez porażki przeciwko gościom. Ostatnie spotkanie z sobotniego terminarza (Lech Poznań - KGHM Zagłębie Lubin) oznacza
Do wysokiej formy doszedł Benjamin Kallman w końcówce zmagań przed przerwą zimową. Fin w trzech ostatnich meczach na stadionie Cracovii zanotował trzy gole oraz dwie asysty. Dwa z tych trafień zaliczył po strzałach zza pola karnego. Potrzebował zaś zaledwie czterech celnych prób w tym czasie do takiego dorobku. O jego sile w przeszłości zdążył się także przekonać sam Radomiak Radom. Reprezentant Kraju Tysiąca Jezior zagrał trzy razy przeciwko temu rywalowi, z tego w dwóch starciach wpisywał się na listę strzelców. Sama Cracovia też ma znakomity bilans z Zielonymi. Wygrała cztery mecze z rzędu z tym przeciwnikiem i nie straciła ani jednego gola. W sumie zaś mierzyła się z radomianami pięciokrotnie w Ekstraklasie i w każdej z tych potyczek zdobywała przynajmniej jedną bramkę.
Radomiak Radom do przerwy zimowej też posiadał snajpera, co się zowie. Pedro Henrique był najlepszym strzelcem wśród graczy, którzy zadebiutowali w tym sezonie (8 goli). Brazylijczyk odszedł jednak z PKO Bank Polski Ekstraklasy. Czy to szansa dla Leonardo Rochy? Rosły napastnik jest najczęstszym zmiennikiem w całych rozgrywkach. Wchodził na boisko z ławki w osiemnastu z dziewiętnastu kolejek. Zagrał on dotąd 350 minut (20,5% możliwych). Potrafił jednak już dwa razy jako zmiennik ukąsić przeciwników. Zarówno z Wartą Poznań, jak i z Lechem Poznań trafienia te uzyskał w doliczonym czasie gry. Dały one odpowiednio: zwycięstwo i remis. Od 22. kolejki 2022/2023 gola strzela raz na niespełna 154 minuty gry.
WARTO WIEDZIEĆ:
Cracovia - 4 gole strzelone z 7 ostatnich strzałów celnych
Radomiak Radom - łącznie 19 celnych strzałów w 3 ostatnich meczach (w każdym minimum 6)
Więcej informacji: tutaj
Piast Gliwice wchodzi w swój ulubiony okres w roku. W poprzednim sezonie po przerwie zimowej awansował o jedenaście miejsc (z 16. na 5. miejsce)! To nie przypadek. W sumie w pięciu ostatnich edycjach w tym czasie zdobył 167 punktów w 82 meczach, co daje średnią 2,04 punktu. To najlepszy wynik w stawce. Pozycję wyjściową teraz ma zaś dużo lepszą niż poprzednio. Udało mu się wszak uplasować na 9. lokacie. Gliwiczanie ex aequo ze Śląskiem Wrocław najrzadziej przegrywają (2 mecze), samodzielnie mają zaś najmniej goli straconych (14). W dodatku Górnik Zabrze leży im, jak mało który rywal. Już jedenaście meczów liczy ich seria bez porażki z tym rywalem (średnio 2,09 punktu/mecz w tym czasie). W sześciu poprzednich potyczkach z lokalnym rywalem zanotowali pięć czystych kont (2x 1:0, 2x 0:0, 1x 2:0). U siebie ostatnio stracili gola z zabrzanami 31 lipca 2015 roku. Przeliczając to na boiskowy czas oznacza 559 minut "na czysto"!
Górnik też w poprzednim sezonie długo balansował na krawędzi bezpiecznych lokat i strefy spadkowej. Znakomita szarża na końcu zmagań dała mu jednak finalnie awans na 7. miejsce. Zabrzanie dzierżą je także obecnie. Ekipa Jana Urbana rozochociła się w ataku. W siedmiu ostatnich meczach jego gracze oddali czterdzieści sześć celnych strzałów (średnio 6,6/mecz). Sam Adrian Kapralik legitymuje się wynikiem dwudziestu siedmiu prób w sześciu poprzednich starciach i xG 1,59 za dwa ostatnie spotkania. W efekcie zespół z ulicy Roosevelta ma za sobą serię dziewięciu meczów z golem, z tego w ośmiu ostatnich strzelał go jako pierwszy.
WARTO WIEDZIEĆ:
Piast Gliwice 72,2% swoich goli strzelił po strzałach prawą nogą (13/18 - najwięcej procentowo)
Górnik Zabrze 63,6% swoich goli strzelił lewą nogą (14/22 - najwięcej procentowo)
Więcej informacji: tutaj
Inżynier Mamoń z "Rejsu" lubił piosenki, które już słyszał. Lech Poznań natomiast najwyraźniej lubi sięgać po trenerów, którzy już raz go prowadzili. W przeszłości kilka podejść mieli choćby Jerzy Kopa, Henryk Apostel, Zbigniew Franiak, czy Adam Topolski. Dwie kadencje zaliczył nie tak dawno również Maciej Skorża. Teraz zaś nastał czas dobrze znanego przy ulicy Bułgarskiej Mariusza Rumaka. W latach 2012-2014 stał już na czele sztabu Kolejorza i zdobył z nim dwukrotnie wicemistrzostwo Polski. Przerwa w tej roli w Lechu potrwała u niego 9,5 roku. W najwyższej polskiej lidze ogółem poprzednio prowadził natomiast Bruk-Bet Termalica Nieciecza na początku sezonu 2017/2018. Dziś wypada zatem jego pierwszy mecz w Ekstraklasie od 6 lat 145 dni.
Los skojarzył mu za premierowego przeciwnika po powrocie KGHM Zagłębie Lubin. Obie ekipy w pięciu ostatnich starciach przed zimą zdobyły po pięć punktów (1 zwycięstwo, 2 remisy, 2 porażki). Tyle, że o ile Lech nieprzerwanie od dziewięciu kolejek zajmuje 3. miejsce, w przypadku KGHM Zagłębia Lubin wystarczyło to, do obsunięcia się na 8. pozycję. Łączy ich też zamiłowanie do strzałów zza pola karnego. Kolejorz zanotował najwięcej celnych prób w tej strefie ze wszystkich ekip (31, tyle samo: Pogoń Szczecin). Dla Miedziowych natomiast najwięcej zawodników jak dotąd potrafiło strzelić gole spoza "szesnastki" (5).
WARTO WIEDZIEĆ:
Piłkarze Lecha Poznań mieli najwięcej asyst w tym sezonie (przy 26 z 32 goli w tym sezonie była asysta - 81,3%, tyle samo: Jagiellonia) i najwięcej zawodników z asystą (13)
Kacper Chodyna - asystował przy 22,7% goli KGHM Zagłębia Lubin (najwięcej procentowo asyst zespołu w tym sezonie)
Więcej informacji: tutaj