

W pięciu dotychczasowych sezonach rozgrywanych w formacie ESA37 we wszystkich rundach finałowych spotykały się tylko trzy pary zespołów: Piast Gliwice z Cracovią, Lech Poznań z Legią Warszawa oraz Pogoń Szczecin z Lechią Gdańsk. Dwie ostatnie zmierzą się ze sobą dziś. Przyjezdnym
POGOŃ SZCZECIN - LECHIA GDAŃSK
Pogoń Szczecin jest jedyną drużyną w tym sezonie z więcej niż jednym zawodnikiem posiadającym dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Konto Adama Buksy zawiera bowiem 11 trafień. Dorobek Kamila Drygasa póki co ma zaś tylko o jednego gola niższą wartość. Trzy z nich kapitan Portowców uzyskał w starciach właśnie z najbliższym rywalem, czyli Lechią Gdańsk. W obu jego drużyna jednak poniosła porażki. Ostatni raz Lechię pokonała ona w 20. kolejce sezonu 2017/2018. Było to zresztą pierwsze zwycięskie spotkanie Kosty Runjaicia w roli szkoleniowca w Ekstraklasie. Te dwie drużyny rywalizowały ze sobą we wszystkich dotychczas rozgrywanych rundach finałowych. Bilans tych spotkań przemawia zdecydowanie za graczami z Trójmiasta. Ani razu w nich nie przegrali, zanotowali zaś cztery wygrane i jeden remis, a dodatkowo w każdym z nich strzelali chociaż jednego gola.
Lechia Gdańsk przystąpi do tego starcia jako wicelider klasyfikacji generalnej. Pierwszą pozycję opuściła w sobotę po osiemnastu kolejkach nieprzerwanego prowadzenia. Nadal w jej rękach pozostał jednak prymat w najmniejszej liczbie porażek (5), czy największej liczbie spotkań bez straty gola (17). Ma też najmniej straconych goli, zarówno ogółem (27), jak też na wyjeździe (15). Ponadto posiada najlepszy bilans bramkowy (+18), ale tu miano lidera dzieli z Legią Warszawa oraz Piastem Gliwice.
Dla Piotra Stokowca będzie to już czternasty mecz w roli trenera przeciwko Pogoni Szczecin w Ekstraklasie. W dziesięciu ostatnich nie poniósł żadnej porażki. Do dyspozycji będzie miał on między innymi w tym starciu Flavio Paixao. To współlider - ex aequo z Maciejem Gajosem z Lecha Poznań oraz Kasperem Hamalainenem - klasyfikacji graczy z największą liczbą występów w rundach finałowych polskiej ligi. Jeśli strzeli gola, wyrówna zaś rekord w największej liczbie bramek zdobytych przez obcokrajowców w Ekstraklasie. Obecnie ma na koncie 65 trafień. To jedno mniej niż Serb Miroslav Radović z Legii Warszawa.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- W każdym z czterech ostatnich meczów Pogoni Szczecin przynajmniej jeden zespół zdobywał minimum 3 bramki
- Dusan Kuciak (Lechia Gdańsk) ma najwięcej meczów bez straty bramki z bramkarzy w tym sezonie (15)
- W czterech ostatnich meczach między tymi drużynami obie zdobywały bramki
LECH POZNAŃ - LEGIA WARSZAWA
W 31. kolejce Legia Warszawa wywalczyła pozycję lidera. Jednocześnie dzięki wygranej nad Cracovią powiększyła swą przewagę nad drużyną z czwartego miejsca do piętnastu punktów. W związku z tym już dziś może sobie zapewnić medal na koniec rozgrywek 2018/2019. Byłby to jej dziewiąty sezon Ekstraklasy z rzędu zakończony na podium. Dłuższą serię dotychczas miał w całej historii tylko Górnik Zabrze, który nie wypadł z TOP-3 w szesnastu edycjach z rzędu (1957-1972). Jednocześnie jej ewentualna wygrana nad Kolejorzem z automatu zawęzi grono drużyn z matematycznymi szansami na mistrzostwo do tercetu Legia, Lechia, Piast. Kolejorz definitywnie stracił możliwość wywalczenia najcenniejszego trofeum w polskim futbolu w 31. kolejce, jako pierwsza drużyna w Grupie A w trwającej kampanii.
W przypadku wygranej Kolejorza na pewno zatem upadłaby prawidłowość, że mistrzostwo Polski we wszystkich sezonach rozgrywanych w formacie ESA37 zdobywał zwycięzca meczu między nim, a Wojskowymi w rundach finałowych. Czterokrotnie była to Legia (2014, 2016, 2017, 2018), raz Lech (2015). Ostatnim mistrzem spoza tego duetu był zaś w ogóle Śląsk Wrocław (2012). Obie ekipy także w pięciu z sześciu poprzednich rozgrywek (wszystkich poza 2016/2017) kończyły wspólnie ligę na podium. Teraz Kolejorz może już po tej kolejce definitywnie stracisć szanse nawet na TOP-3.
Legia Warszawa dotąd odniosła najwięcej zwycięstw w rundach finałowych (24) ze wszystkich drużyn. Zdobyła też najwięcej punktów (79) i zanotowała najwięcej spotkań bez porażki (31). Ma także najlepszy bilans bramkowy (+43) i traci średnio zaledwie 0,44 gola na spotkanie! To zdecydowanie najlepszy rezultat w lidze. W obecnej kadencji Aleksandara Vukovicia Wojskowi wygrali wszystkie swoje spotkania. Legitymują się obecnie najdłuższą serią zwycięstw w Ekstraklasie (4 mecze z rzędu). Mają też w sumie najwięcej wygranych w bieżących rozgrywkach ogółem (19) oraz na wyjeździe (9). Ze wszystkich drużyn zdobyli najwięcej punktów poza swoim obiektem (30).
W tym samym czasie w którym "Vuko" zastąpił Ricardo Sa Pinto, na stanowisku trenera Lecha Poznań Adama Nawałkę zmienił Dariusz Żuraw. W czasach zawodniczych swojego pierwszego gola w Ekstraklasie strzelił on właśnie w starciu z Legią Warszawa. Stało się to 25 lipca 1998 roku. Żuraw bronił wówczas barw KGHM Zagłębia Lubin. Obaj szkoleniowcy mogą posłać w bój współliderów - ex aequo z Flavio Paixao z Lechii Gdańsk - klasyfikacji zawodników z największą liczbą rozegranych spotkań w rundach finałowych: Macieja Gajosa i Kaspera Hamalainena. Obydwaj wystąpili w 35 z 36 możliwych kolejek w tej fazie.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Na stadionie Lecha Poznań padło najmniej remisów w tym sezonie (1)
- Legia Warszawa odniosła najwięcej zwycięstw (52) i strzeliła najwięcej goli (158) Lechowi Poznań w Ekstraklasie
- 13 meczów z rzędu bez remisu między tymi drużynami