

Kolejka numer szesnaście przyniosła Wiśle Płock wyjazdowy remis 1:1 z Górnikiem Zabrze. Dla Nafciarzy był to piętnasty mecz w tym sezonie (w grudniu będą odrabiać zaległości z Cracovią z 8. serii spotkań). W żadnym z nich gracze Mariusza Misiury nie stracili więcej niż jednego gola. Cztery razy zachowywali czyste konto, w pozostałych jedenastu starciach rywale zatrzymywali się właśnie na pojedynczym trafieniu. To dopiero drugi przypadek, by zespół tak zaczął rozgrywki najwyższej ligi w XXI wieku. W tym okresie dokonała tego jedynie Legia Warszawa 2007/2008. Wojskowi wówczas dopiero w 20. starciu zainkasowali więcej niż jednego gola od przeciwników. Nafciarze wyprzedzili zaś już między innymi Raków Częstochowa 2024/2025 (14 pierwszych meczów z maksymalnie 1 golem straconym), Wisłę Kraków 2004/20025 (12) oraz 2009/2010 (11), czy Jagiellonię Białystok 2016/2017 (11).