

Wisła Płock i Radomiak Radom mają po 32 punkty w tym sezonie, co daje im aktualnie 8. i 9. pozycję, czyli niemal dokładnie na środku tabeli. Nafciarzy czeka wyjazd do znajdującego się na przedostatnim miejscu Górnika Zabrze. Zieloni zmierzą się zaś u siebie z wiceliderem - Legią
GÓRNIK ZABRZE - WISŁA PŁOCK
Po obu stronach barykady głód zwycięstw jest na pewno już bardzo duży. Górnik Zabrze w dziewięciu ostatnich spotkaniach tylko raz zapisał na swoim koncie pełną pulę. Wisła Płock legitymuje się niewiele lepszym rezultatem. Wygrała jedną z siedmiu poprzednich konfrontacji. Pokłosie tych problemów znajduje odzwierciedlenie w tabeli. Górnik z 11. miejsca zajmowanego po 15. kolejce, dziś notowany jest dopiero na przedostatniej pozycji. Kiedy się mierzyli jesienią z kolei Wisła Płock, wciąż otwierała klasyfikację. Obecnie zaś znajduje się na ósmym miejscu. A i tak zdołała się poprawić po czterech punktach wywalczonych z Wartą Poznań (1:0) i Widzewem Łódź (1:1).
W tym meczu do rywalizacji mogą stanąć dwaj najlepsi asystenci tego sezonu. Zarówno Lukas Podolski, jak i Rafał Wolski zdołali bowiem zaliczyć po sześć decydujących podań. Pomocnik Nafciarzy przebija jednak mistrza świata liczbą goli. Wpisał się bowiem na listę strzelców siedmiokrotnie. Dzięki temu wraz z Jesusem Imazem oraz Mikaelem Ishakiem przewodzi w klasyfikacji kanadyjskiej (po 13 punktów). "Poldi" uczynił to trzykrotnie. Za to każde z tych trafień miało wartość xG poniżej 0,03. W ogóle właśnie te drużyny mają najwięcej trafień z tak niskim współczynnikiem (6:5 dla Górnika). Jedno z nich, Robert Dadok, uzyskał w poprzednim starciu tego duetu. Jego wycena to ledwie 0,0016.
WARTO WIEDZIEĆ:
RADOMIAK RADOM - LEGIA WARSZAWA
Jedenaście meczów z rzędu liczy obecna seria Legii Warszawa bez porażki. Poprzednio lepszy wynik drużyna ta zanotowała między lutym, a lipcem 2021 roku. Po wygranej nad PGE FKS Stalą Mielec w zeszłą niedzielę zawodnicy Kosty Runjaicia już nawet przekroczyli średnią 2 punktów na mecz (2,04). Z wiceliderów na tym etapie zmagań nikt nie miał takiego dorobku od czasu Lecha Poznań 2012/2013. Mają także najdłuższe passy obecnie zarówno pod względem spotkań ze zdobyczą bramkową (7 z rzędu, tyle samo: Lech i Korona Kielce), jak i czasu z czystym kontem (187 minut). Radomiak Radom z kolei cztery z siedmiu potyczek w 2023 roku kończył z "zerem" po stronie straconych goli.
To może być interesujący pojedynek dwóch "wieżowców". Mierzący 200 centymetrów Leonardo Rocha z Radomiaka Radom w 5 ostatnich spotkaniach oddał aż 22 strzały, czyli średnio 4,4/mecz. Do niego należą trzy z czterech ostatnich goli strzelonych przez tę ekipę. Niższy o 6 centymetrów Tomas Pekhart z kolei także w 2023 roku zdołał się trzy razy wpisać na listę strzelców. W dwóch poprzednich meczach czynił to głową po podaniach Ernesta Muciego. W swoich ośmiu ostatnich meczach w elicie dokonał tego pięć razy, a w całej karierze w tych rozgrywkach ma średnią 0,53 bramki na spotkanie.
WARTO WIEDZIEĆ: