

Spośród sześciu uczestników sobotnich meczów tylko w Śląsku Wrocław żaden zawodnik w bieżącym sezonie nie strzelił przynajmniej 8 goli. Zespół ten podejmie Koronę Kielce. Dziś zagrają też: Wisła Płock z Lechem Poznań i Jagiellonia Białystok z Pogonią Szczecin. W sumie na boiskach
ŚLĄSK WROCŁAW - KORONA KIELCE
Obie drużyny w poprzedniej kolejce mierzyły się z wyżej notowanymi rywalami i każda z nich zakończyła swoje starcie zwycięsko. Śląsk Wrocław dzięki temu zwiększył przewagę nad drużynami znajdującymi się bezpośrednio pod nim (Lechią Gdańsk, Górnikiem Zabrze, Jagiellonią Białystok, KGHM Zagłębiem Lubin, Piastem Gliwice oraz Miedzią Legnica). Jedyna ekipa z dołu stawki, która nie straciła dystansu do wrocławian to właśnie Korona Kielce. Złocisto-Krwiści po triumfie nad Cracovią zakończyli serię jedenastu spotkań bez wygranej i opuścili ostatnią lokatę. W tej kolejce mogą się nawet zbliżyć na jeden punkt do bezpiecznej pozycji.
Trenerzy obu tych drużyn grali jako obrońcy i legitymują się przeszłością zawodniczą na poziomie Ekstraklasy (105 i 91 spotkań rozegranych). Tak się złożyło nawet, że Ivan Djurdjević swój ostatni mecz w najwyższej polskiej lidze rozegrał przeciwko Koronie Kielce. Stało się tak w finałowej kolejce sezonu 2012/2013, gdy bronił barw Lecha Poznań. Pożegnalny występ wzbogacił nawet golem. Kamil Kuzera natomiast pierwszą ze swych dwóch bramek na tym szczeblu zdobył w starciu ze Śląskiem Wrocław - 10 września 2011 roku.
WARTO WIEDZIEĆ:
WISŁA PŁOCK - LECH POZNAŃ
Możliwy występ dwóch liderów klasyfikacji kanadyjskiej. Na czele tego zestawienia znajdują się bowiem Rafał Wolski z Wisły Płock oraz Mikael Ishak z Lecha Poznań. Obaj uzyskali na razie po 12 punktów. Ten pierwszy przewodzi zarazem najlepszym asystentom (6 decydujących podań). Drugi z kolei od poprzedniej kolejki jest na 1. miejscu wśród najlepszych snajperów (9 goli). Pozycję tę jednak dzieli z Saidem Hamuliciem oraz Davo, czyli duetem piłkarzy, którzy zimą zmienili rozgrywki. Hiszpan, eks-kolega Wolskiego z drużyny, zresztą również ma 12 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej jak dwóch prowadzących.
Obie drużyny szanują piłkę. Właśnie one mają najwyższe posiadanie w stawce, legitymując się wynikami 59%. Z tym wiąże się też bardzo wysoka celność podań. Średnia dla Lecha Poznań jest najlepsza w lidze (83,3%, w tym 78,9% na połowie przeciwnika). W każdym z ośmiu ostatnich spotkań wypracowywał wynik powyżej 80% celności podań. Wisła Płock znajduje się obecnie na 2. miejscu wśród wszystkich ekip (82%). Ona z kolei w każdym z 5 ostatnich meczów miała celność podań powyżej 80%.
WARTO WIEDZIEĆ:
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK - POGOŃ SZCZECIN
Po tym meczu można się spodziewać kilku strzałów posłanych w sieci. Na stadionie Jagiellonii Białystok odnotowano najwięcej bramek w tym sezonie. Łącznie już 31 razy sędziowie wskazali na środek boiska (tyle samo też na obiekcie Górnika Zabrze), co daje średnią aż 3,44 trafienia. Ogółem zaś najwięcej goli padło w starciach z udziałem Pogoni Szczecin. Spotkania Portowców wniosły do puli aż 62 trafienia (średnio 3,26/mecz), w tym 35 - również najwięcej - na wyjeździe (3,5). Ujemną stroną tych bramkowych żniw dla obu ekip są bardzo słabe bilanse w obronie. Każdy z tego duetu tylko dwukrotnie zachowywał czyste konto, co jest najgorszymi rezultatami.
Marc Gual (Jagiellonia Białystok) i Kamil Grosicki (Pogoń Szczecin) mają po 8 goli strzelonych w tym sezonie. Przy czym ofensywny zawodnik gospodarzy jest najskuteczniejszym zawodnikiem w meczach u siebie (6 zdobytych bramek). "Grosik" natomiast przewodzi w zestawieniu najskuteczniejszych graczy na wyjazdach (także 6 zdobytych bramek), wespół z Mikaelem Ishakiem. Także w 3 ostatnich starciach w gościnie reprezentant Polski wpisywał się na listę strzelców. Jego kolega z drużyny, Sebastian Kowalczyk, natomiast zdobył 4 bramki przy okazji 3 poprzednich wyjazdów.
WARTO WIEDZIEĆ: