

W dwunastu ostatnich meczach LOTTO Ekstraklasy nie padł żaden remis. Osiemnastą kolejkę rozpocznie starcie dwóch zespołów, które przed tygodniem odniosły zwycięstwa: KGHM Zagłębia Lubin z Piastem Gliwice. Po nich zmierzą się zaś dwaj przegrani z minionego weekendu: Lech Poznań i
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - PIAST GLIWICE
Obie drużyny wygrały swoje mecze w poprzedniej kolejce. Piast dokononał tego, efektownie rozbijając 3:0 najlepszą drużynę dwóch ostatnich miesięcy - Pogoń Szczecin. Dzięki temu triumfowi ma już dwa razy więcej zwycięstw niż porażek (8-4). Jego domeną pozostają jednak starcia u siebie. W roli gospodarza odniósł - ex aequo z Lechią Gdańsk - najwięcej wygranych w tym sezonie (6). Na wyjeździe czeka na pełną pulę natomiast od... lipca!
Gliwiczanie dwa pierwsze spotkania tej edycji zmagań rozegrali bowiem właśnie w gościnie i po obu zapisali na swe konto trzy punkty. W każdym z nich strzelili też dokładnie dwa gole. Na obcych obiektach w tym sezonie zdobyli łącznie dziesięć bramek i autorem każdej z nich był inny zawodnik! Nic zatem dziwnego, że Piast wespół z Legią Warszawa oraz Jagiellonią Białystok posiada w swych szeregach najwięcej zawodników z trafieniem (12). Zawsze też minimum raz w starciach z KGHM Zagłębiem rozgrywanych w Lubinie pokonywał bramkarzy przeciwnika. Obecnie legitymuje się serią trzech spotkań bez porażki z tym rywalem.
Miedziowi z kolei powrócili na zwycięską ścieżkę po serii czterech porażek z rzędu! Pod wodzą Bena van Daela nie zanotowali jeszcze żadnego remisu. Spotkań zakończonych w ten sposób KGHM Zagłębie ma zresztą najmniej w całym sezonie (2). W obu meczach z podziałem punktów padł wynik 3:3. Cztery ostatnie mecze tego zespołu rozstrzygnęły się natomiast jednym golem. Jeśli trafią choć raz w piątek, wówczas awansują na 11. miejsce pod względem liczby zdobytych bramek w historii Ekstraklasy. Obecnie mają na koncie 1164 gole. To tylko jedno trafienie mniej niż Polonia Warszawa.
U siebie KGHM Zagłębie Lubin legitymuje się serią czterech meczów z rzędu z co najmniej dwoma golami strzelonymi Piastowi. Nie przegrało też żadnego z tych spotkań. W tym sezonie natomiast oba te zespoły mają tyle samo zdobytych bramek (po 24)
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Dwaj obrońcy KGHM Zagłębia Lubin, Maciej Dąbrowski i Lubomir Guldan, mogą wystąpić w tym meczu po raz 150. w Ekstraklasie
- Piast Gliwice w czterech ostatnich meczach stracił łącznie 1 gola
- Zwycięzcy w meczach między tymi drużynami w Lubinie zawsze zdobywali co najmniej 2 bramki
LECH POZNAŃ - ŚLĄSK WROCŁAW
Przed ostatnią kolejką sezonu 1981/1982 Śląsk Wrocław prowadził w tabeli ligowej o jeden punkt nad Widzewem Łódź. W ostatniej serii spotkań tamtej edycji wrocławianie podejmowali Wisłę Kraków. W korespondencyjnej rywalizacji Widzewiacy mierzyli się zaś w Chorzowie z miejscowym Ruchem. Od 18. minucie w tym starciu prowadzili Niebiescy. Łodzianie wyrównali na początku drugiego kwadransa gry. Na więcej nie było ich jednak stać. Śląskowi wystarczał więc do końcowego triumfu remis. Cóż z tego skoro przegrali z Białą Gwiazdą 0:1. Nie pomógł im nawet rzut karny. Przestrzelił go bowiem obecny szkoleniowiec Śląska - Tadeusz Pawłowski. W zespole Wisły w tym meczu brał udział z kolei Adam Nawałka. Dziś są oni najstarszymi wiekowo szkoleniowcami w Ekstraklasie. W piątek zmierzą się przeciwko sobie w starciu Lecha ze Śląskiem.
Na swoim boisku w starciach ze Śląskiem Kolejorz ma cztery razy więcej zwycięstw niż porażek (20-5). Traci w nich zaś średnio zaledwie 0,64 gola na mecz. W sześciu ostatnich spotkaniach z tym rywalem przy Bułgarskiej odniósł on aż pięć zwycięstw.
Śląsk Wrocław jednak przewodzi stawce pod względem liczby strzelonych goli na wyjazdach w bieżącym sezonie (17). Aż osiem z tych trafień należy do Marcina Robaka. Zawodnik ten to prawdziwy straszak dla Lecha Poznań. Na koncie ma już w trzynastu spotkaniach z tym rywalem aż dziesięć zdobytych bramek, z czego pięć padło w jednym starciu! Stało się to w sezonie 2013/14, gdy bronił barw Pogoni Szczecin. Do dziś jest ostatnim zawodnikiem w Ekstraklasie z takim wyczynem na koncie.
W sumie zaś w najwyższej polskiej lidze trafił do siatki rywali 112 razy. Jeśli dziś zanotuje choć jedną bramkę, wtedy awansuje na 17. miejsce w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników w historii Ekstraklasy, obecnie zajmowane samodzielnie przez Andrzeja Jarosika. Dwadzieścia z tych trafień Robak zanotował zaś w barwach Lecha, gdzie w 2017 roku został królem strzelców ligi. W tym sezonie strzelił on w obu zwycięskich meczach Śląska na wyjeździe aż pięć goli. Wrocławianie zresztą te swoje jedyne wygrane poza swym obiektem odnieśli różnicą co najmniej czterech goli.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Christian Gytkjaer - łącznie strzelił 6 goli w 6 ostatnich meczach Lecha w Poznaniu
- 76% goli Śląska Wrocław w tym sezonie strzelili Polacy (najwięcej w lidze)
- 18 meczów z rzędu między tymi drużynami bez bezbramkowego remisu w Poznaniu (ostatni - sezon 1987/88)