

Śląsk Wrocław w 21 ostatnich meczach na swoim obiekcie poniósł łącznie dwie porażki. Wisła Płock z kolei nie przegrała jeszcze w tym sezonie na własnym terenie. Dziś te drużyny zmierzą się na swoich obiektach z Jagiellonią Białystok i Bruk-Betem Termalica Nieciecza.
WISŁA PŁOCK - BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA
Twierdza Płock - tak śmiało można określić stadion imienia Kazimierza Górskiego. Wisła osiągnęła bowiem - ex aequo z Pogonią Szczecin - najlepszy wynik pod względem możliwych punktów do wywalczenia w roli gospodarza. Pięć zwycięstw i jeden remis w sześciu spotkaniach to aż 88,9% puli. Trzy ostatnie spotkania tu Nafciarze wygrali bez straty bramki. W ogóle w całym sezonie 2021/2022 z przyjezdnych ekip gola zdołał im strzelić jedynie Raków Częstochowa. Także w tej kategorii zawodnicy Macieja Bartoszka przewodzą w stawce. Ich napastnik, Łukasz Sekulski, jest z kolei najlepszy pod względem bramek zdobytych na stadionie swojej drużyny (5, tyle samo: Alberto Toril dla Piasta). Tymczasem do Płocka przyjeżdża 1 z 4 zespołów bez wygranej wyjazdowej na koncie. Słonie nigdy tu jeszcze nie strzeliły nawet gola w najwyższej lidze.
To zestawienie zwiastuje za to sporą liczbę strzałów posłanych do siatki. Spotkania obu ekip przeciętnie przynoszą bowiem powyżej 3 bramek (3,23 i 3,08). W meczach Wisły padło nawet najwięcej goli w trwającej edycji rozgrywek (42). Z kolei dwa ostatnie spotkania Bruk-Betu Termalica to łącznie aż dwanaście trafień! Każdy z ich uczestników wpisywał się na listę strzelców przynajmniej dwukrotnie.
WARTO WIEDZIEĆ:
- Łukasz Sekulski i Damian Warchoł z Wisły Płock to najskuteczniejszy duet klubowy złożony z samych Polaków (łącznie 10 goli)
- W każdym z 2 ostatnich meczów Bruk-Betu Termalica Nieciecza rywale oddwali minimum 8 celnych strzałów
ŚLĄSK WROCŁAW - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
W poprzedniej kolejce w meczach każdej z tych dwóch drużyn padało przynajmniej sześć goli. Obie też wpisały się po trzy razy na listę strzelców i oddały po osiem strzałów celnych. Tyle, że w przypadku Dumy Podlasia wystarczyło to do osiągnięcia remisu z Piastem Gliwice, wydartego w 98. minucie. Wrocławianie dla odmiany w doliczonym czasie gry stracili gola na 3:4. W związku z tym spotkanie z Bruk-Betem Termalica Nieciecza zakończyli ostatecznie bez zdobyczy punktowej. A to była już ich trzecia porażka w czterech ostatnich starciach.
Mimo tego Śląsk wciąż stanowi naprawdę groźny zespół w ofensywie. W dwóch poprzednich potyczkach zawodnicy Jacka Magiery łącznie zdobyli osiem bramek, a 21-krotnie posłali piłkę w światło bramki. Dwaj jego zawodnicy - Erik Exposito oraz Mateusz Praszelik - punktowali w klasyfikacji kanadyjskiej już w trzech kolejkach z rzędu. Taką samą serię - ale już ograniczoną do strzelonych goli - posiada Fedor Cernych z Jagiellonii Białystok. W ogóle z siedmiu ostatnich trafień tej ekipy po trzy należą do niego oraz Jesusa Imaza. Pojedynczego wpisu na listę strzelców poza nimi w tym czasie dokonał jeszcze Bartosz Bida.
WARTO WIEDZIEĆ:
- W 5 ostatnich meczach Śląska Wrocław łącznie padły 23 gole (średnio - 4,6/mecz)
- Jagiellonia Białystok ma najwięcej meczów ze strzelonym golem w tym sezonie (12, tyle samo: Lechia Gdańsk)
