
Trzy drużyny, które zagrają w pierwszy meczowy piątek 2022 roku, w przerwie zimowej zmieniły trenerów. Kwartet ten uzupełnia jeszcze Legia Warszawa, gdzie z kolei do roszady na tym stanowisku doszło zaledwie na dwa spotkania przed przerwą zimową.
BRUK-BET TERMALICA NIECIECZA - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Sezon 2021/2022 rozpoczął się w Niecieczy i tu też wystartują zmagania w 2022 roku. Na pierwszy ogień pójdą dwie drużyny, które w przerwie zimowej zmieniły szkoleniowców. Wygląda nawet jakby oba kluby kierowały się podobnym kluczem przy wyborze następców. Sięgnęły wszak po uznanych niegdyś zawodników na arenie międzynarodowej, z występami w Bundeslidze, gdzie obaj zagrali powyżej 100 spotkań. W Ekstraklasie nie było natomiast żadnego z nich na stanowisku trenera od przeszło czterech lat.
W Bruk-Becie Termalica Nieciecza stery objął wicemistrz Europy z 1996 roku - Czech Radoslav Latal (poprzedni mecz w polskiej lidze - 26 lutego 2017), zastępując tymczasowego szkoleniowca - Waldemara Piątka. W Jagiellonii Białystok po Ireneuszu Mamrocie przyszedł natomiast eks-reprezentant Polski, Piotr Nowak. Poprzednio prowadził on drużynę w elicie 23 września 2017 roku. Rywalem jego zespołu były wówczas... także Słonie. Poniósł jednak wtedy porażkę 1:2 i pożegnał się z trenowaniem Lechii Gdańsk. Na zawodniczym, bundesligowym gruncie ich bilans to 2 zwycięstwa Latala, 2 remisy, 1 wygrana Nowaka (plus 1 zwycięstwo Czecha w Pucharze Niemiec). W Ekstraklasie jako szkoleniowcy stanęli naprzeciwko siebie trzy razy i tu przewaga jest na razie po stronie Polaka (2 triumfy, 1 porażka).
WARTO WIEDZIEĆ:
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - LEGIA WARSZAWA
Stosunkowo niedawno te dwie drużyny miały okazję do bezpośredniej potyczki. Spotkanie z 3. kolejki między tym duetem zostało bowiem przełożone aż na grudzień ze względu na boje Wojskowych w europejskich pucharach. Zakończyło się ono pokaźną wygraną Legii 4:0. Warszawski zespół już drugi raz z rzędu zapisał triumf z Miedziowymi w tak dużym rozmiarze. W trzecim kolejnym starciu zaś w ogóle pokonał najbliższego przeciwnika. W każdym z tych spotkań na listę strzelców wpisywał się Tomas Pekhart. Czeski napastnik strzelił w nich łącznie siedem goli lubinianom!
W grudniowym starciu swą obecną kadencję w Legii Warszawa rozpoczął Aleksandar Vuković. Wówczas wracał on po kilkunastomiesięcznej przerwie do swojego starego klubu. Dziś w jego ślady idzie przeciwnik - Piotr Stokowiec. Tyle, że jego pauza za sterami Miedziowych była dużo dłuższa niż w przypadku rozbratu Serbia z Wojskowymi. Poprzednią pracę w szeregach KGHM Zagłębia Lubin zakończył bowiem w listopadzie 2017 roku. W szczytowym momencie tej przygody doprowadził nawet tę ekipę do ostatniego medalu mistrzostw Polski w dziejach (brąz 2015/2016).
WARTO WIEDZIEĆ: