

Dziewczynka urodziła się z Cytomegalią. Jest to wirus, który stanowi ogromne zagrożenie dla zdrowia małych dzieci! Badanie Zosi wykazały głęboką głuchotę jednostronną, pigmentację w oku oraz zwapnienia w mózgu! To nie koniec, bo nadal istnieje realne zagrożenie jeszcze większego uszkodzenia słuchu, wzroku, ale przede wszystkim narządów Zosi.
Niestety leku, na który zbierają pieniądze rodzice Zosi, nadal nie ma w Polsce. Muszą go ściągać z innego kraju, a leczenie może potrwać nawet rok. Lekarze nie są w stanie ocenić dokładnej daty zakończenia leczenia… Waga Zosi cały czas rośnie, a to oznacza jedno: potrzebna jest większa dawka lekarstwa!
Prosimy Was o wsparcie!
Razem wielką mamy MOC!
