

2 listopada 2021 roku stał się punktem zwrotnym dla naszej rodziny. Tamtego dnia tętniak w głowie naszego taty pękł, zatrzymując życie, które znał dotychczas. Leżał sam w domu, niezdolny do odpowiedzi na telefon, nie mogąc dać znaku życia.
Wieczorem trafił na blok operacyjny, gdzie poddano go zabiegowi embolizacji. Respirator i opieka neurologiczna w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Kielcach stały się nieodłączną częścią codzienności.
Pierwszy miesiąc był najtrudniejszy, z niepewnymi prognozami lekarzy. Były chwile, gdy nadzieja zdawała się niemożliwa. Jednak tata, niezłomny, pokazał swoją siłę. Po miesiącu otworzył oczy, zaczynając powolny powrót do naszego świata. Transport do ośrodka rehabilitacyjnego w Sawicach stworzył nową szansę na życie.
Teraz, z odleżynami i zanikiem mięśni, przed nami trudne wyzwanie. Codzienna rehabilitacja, nowoczesne zabiegi i indywidualna fizjoterapia są kluczowe dla powrotu taty do pełnej sprawności.
Prosimy o wsparcie finansowe, gdyż koszty tego procesu wynoszą około 28 tysięcy złotych miesięcznie. Każda wpłata przybliża naszego tatę do powrotu do domu, do naszej rodziny.
Za każdą okazaną pomoc będziemy wdzięczni, gdyż każda minuta rehabilitacji to krok w stronę powrotu Leszka do nas. Do Marty, Franka, Leny i Leona.
