

Kilkudziesięciu zawodników z PKO Bank Polski Ekstraklasy ostatnie dni spędziło na zgrupowaniach kadr narodowych - od seniorskich po młodzieżowe. Z tego grona dziewięciu piłkarzy zagrało w pierwszych dwóch kolejkach nowej edycji Ligi Narodów UEFA.
Zawodnicy z PKO Bank Polski Ekstraklasy byli powołani do dziewięciu reprezentacji, biorących udział w Lidze Narodów UEFA. Ostatecznie wystąpili jednak tylko dla sześciu z nich. Po dwóch piłkarzy rywalizowało w dwóch najwyżej rozstawionych w hierarchii rozgrywek - Dywizji A i Dywizji B, trzech w Dywizji C i znów dwóch w Dywizji D. W dziesięciu meczach, w których zagrali, ich drużyny zanotowały cztery wygrane, pięć remisów i zaledwie jedną porażkę.
DWÓCH Z LECHA
W najbardziej elitarnej Dywizji A rywalizowało dwóch z pięciu powołanych Polaków. Selekcjoner Jerzy Brzęczek postawił bowiem na duet z Lecha Poznań - Kamila Jóźwiaka i Jakuba Modera. Pierwszy z nich w obu starciach znalazł się w podstawowej jedenastce biało-czerwonych. Dzięki temu zaliczył swoje dwa premierowe spotkania w wyjściowym składzie reprezentacji Polski w karierze.
Drugi zaś w ogóle zanotował debiut w seniorskiej kadrze. Trener wpuścił go w ostatnim kwadransie w rywalizacji z Holandią, przez co rozminął się na boisku ze ściągniętym kilkadziesiąt sekund wcześniej kolegą klubowym. Był to jednak pierwszy od 20 stycznia 2014 roku mecz reprezentacji Polski z dwoma zawodnikami Lecha Poznań w składzie (wtedy: Karol Linetty i Szymon Pawłowski przeciwko Mołdawii). W ogóle ostatnio duet graczy z jednego klubu najwyższej polskiej ligi w spotkaniu kadry biało-czerwonych zagrał 12 czerwca 2018 roku, kiedy to Adam Nawałka przeciwko Litwie postawił na Artura Jędrzejczyka i Michała Pazdana występujących wtedy w Legii Warszawa.
"Jędza" w drużynie narodowej obecny jest zresztą do tej pory. Był on w zespole przed każdym z dwunastu ostatnich spotkań Polaków. Ostatecznie selekcjoner skorzystał w nich z jego usług zaledwie raz (w listopadzie 2019 roku ze Słowenią). Także teraz z Holandią i Bośnią i Hercegowiną dwukrotnie pozostawił go na ławce rezerwowych. Obok niego zasiedli również Paweł Bochniewicz (Górnik Zabrze) i Michał Karbownik (Legia Warszawa), wobec czego umknęły im pierwsze okazje w karierze na grę w reprezentacji.
WYSTĘPY ZAWODNIKÓW Z PKO BANK POLSKI EKSTRAKLASY WE WRZEŚNIU 2020
| ZAWODNIK | KLUB | REPREZENTACJA (DYWIZJA) | WYSTĘPY |
| Sergiu Hanca | Cracovia | Rumunia (B) | Irlandia Płn 1:1 - 86' |
| Pavels Steinbors | Jagiellonia Białystok | Łotwa (D) | Andora 0:0 - 90' i Malta 1:1 - 90' |
| Kamil Jóźwiak | Lech Poznań | Polska (A) | Holandia 0:1 - 71' i Bośnia i Hercegowina 2:1 - 90' |
| Jakub Moder | Lech Poznań | Polska (A) | Holandia 0:1 - 13' |
| Jaroslav Mihalik | Lechia Gdańsk | Słowacja (B) | Izrael 1:1 - 87' |
| Vladislavs Gutkovskis | Raków Częstochowa | Łotwa (D) | Andora 0:0 - 71' (cz.) |
| Fatos Beciraj | Wisła Kraków | Czarnogóra (C) | Cypr 2:0 - 45' i Luksemburg 1:0 - 16' (gol) |
| Damjan Bohar | KGHM Zagłębie Lubin | Słowenia (C) | Grecja 0:0 - 90' i Mołdawia 1:0 - 90' |
| Sasa Zivec | KGHM Zagłębie Lubin | Słowenia (C) | Grecja 0:0 - 39' i Mołdawia 1:0 - 34' |
MIEDZIOWA SŁOWENIA
Jakub Moder nie był ostatecznie jednak jedynym zawodnikiem, który otrzymał szansę premierowego występu w barwach narodowych od swojego selekcjonera w trakcie dwóch pierwszych kolejek tej edycji Ligi Narodów. Debiut - w wieku 29 lat - w ekipie Słowenii zanotował bowiem piłkarz KGHM Zagłębia Lubin, Sasa Zivec. Wystąpił on w roli zmiennika 34 minuty z Mołdawią (1:0) i 39 minut z Grecją (0:0). Stał się on dzięki temu trzynastym zagranicznym piłkarzem Miedziowych w historii z grą w reprezentacji.
Obok niego w tych samych starciach zagrał także kolega klubowy - Damjan Bohar. Lider Miedziowych z kolei pierwszy raz w karierze miał możliwość rywalizacji w wyjściowym składzie swej kadry. Był on jednym z dwóch piłkarzy z grona powołanych z PKO Bank Polski Ekstraklasy, który w obu kolejkach Ligi Narodów zagrał w pełnym wymiarze czasowym. Poza nim dokonał tego jeszcze łotewski golkiper Jagiellonii Białystok - Pavels Steinbors. Oprócz nich dwa spotkania w podstawowej jedenastce w minionym tygodniu zanotował również Kamil Jóźwiak. Ponadto wspomniany już Zivec i Czarnogórzec Fatos Beciraj (Wisła Kraków) także uczestniczyli w obu wrześniowych starciach swoich reprezentacji, choć w zdecydowanie mniejszym wymiarze czasowym od najbardziej zapracowanego tercetu.
Właśnie Słowenia wraz z Łotwą i Polską były drużynami narodowymi z największą liczbą zawodników z PKO Bank Polski Ekstraklasy na placu gry. Każda z tych trzech reprezentacji skorzystała z usług dwójki graczy z najwyższej polskiej ligi.
ZAWODNICY Z PKO BANK POLSKI EKSTRAKLASY BEZ WYSTĘPU W REPREZENTACJI WE WRZEŚNIU 2020
| ZAWODNIK | KLUB | REPREZENTACJA |
| Erik Janza | Górnik Zabrze | Słowenia |
| Paweł Bochniewicz | Górnik Zabrze | Polska |
| Lubomir Satka | Lech Poznań | Słowacja |
| Dusan Kuciak | Lechia Gdańsk | Słowacja |
| Artur Jędrzejczyk | Legia Warszawa | Polska |
| Michał Karbownik | Legia Warszawa | Polska |
| Filip Mladenović | Legia Warszawa | Serbia |
| Walerian Gwilia | Legia Warszawa | Gruzja |
| Santeri Hostikka | Pogoń Szczecin | Finlandia |
DEBIUT RUMUNII
W najwyższej polskiej lidze wystąpiło łącznie już siedemnastu Rumunów. Jednak dopiero w ostatni piątek pierwszy z nich wystąpił w reprezentacji tego kraju jako przedstawiciel klubu Ekstraklasy. Selekcjoner ekipy Tricolori, Mirel Radoi, tego dnia, w swym debiucie na tym stanowisku posłał bowiem w bój przeciwko Irlandii Północnej (1:1) piłkarza Cracovii - Sergiu Hancę, zresztą na nietypowej jak na tego gracza pozycji: prawej obronie.
Sergiu Hanca (@MKSCracoviaSSA) pierwszym zawodnikiem w historii, który wystąpił w reprezentacji Rumunii jako piłkarz klubu @_Ekstraklasa_ #ROUNIR
— Wojtek Bajak (@WoBaj) September 5, 2020
Licząc od 2016 roku Rumunia jest już ósmą reprezentacją w której po raz pierwszy w historii zagrał zawodnik z Ekstraklasy. Przez ten okres piłkarze z najwyższej polskiej ligi premierowo zdążyli już wcześniej zasilić szeregi: Danii, Ukrainy, Islandii, Kanady, Luksemburga, a także egzotycznych - Curacao i Martyniki.
Dzięki występowi sam Hanca zakończył też trwającą 2 lata 296 dni przerwę między dwoma występami w kadrze. Poza nim z piłkarzy, którzy zagrali we wrześniowych starciach reprezentacyjnych najdłuższe pauzy zanotowali Słowak Jaroslav Mihalik (1 rok 92 dni) i Słoweniec Damjan Bohar (1 rok 88 dni). Wyłączając debiutantów, reszta na ponowny występ czekała od listopada 2019 roku, czyli od ostatniego terminu FIFA.
DWUCYFRÓWKA BECIRAJA
Po pierwszej edycji Ligi Narodów w historii dorobek bramkowy zawodników z PKO Bank Polski Ekstraklasy w tych rozgrywkach wynosił dwa trafienia (Dominik Nagy z Legii Warszawa dla Węgier i Giorgi Merebaszwili z Wisły Płock dla Gruzji). W dwóch premierowych kolejkach nowej odsłony został on zaś podwojony. Najpierw bowiem dla Słoweńców w rywalizacji z Mołdawią gola strzelił Damjan Bohar. We wtorek natomiast piłkę do siatki skierował napastnik z Czarnogóry - Fatos Beciraj. Obaj zostali autorami zwycięskich bramek swoich ekip.
Dla Bohara to w ogóle pierwszy gol w karierze w reprezentacji. Ostatnim zawodnikiem KGHM Zagłębia Lubin przed nim z takim wyczynem na koncie był zaś Filip Starzyński w marcu 2016 roku (Polska 5:0 Finlandia).
Beciraj natomiast już dziesiąty raz w karierze wpisał się na listę strzelców w drużynie narodowej. Dzięki temu stał się czwartym zawodnikiem w historii z dwucyfrowym dorobkiem bramek dla Czarnogóry i jednocześnie awansował na trzecie miejsce (ex aequo ze Stefanem Mugosą) w klasyfikacji wszech czasów pod względem trafień. Napastnik Wisły Kraków wyśrubował również indywidualny rekord tej drużyny w liczbie występów (71).
Fatos Beqiraj ze zwycięskim golem dla Czarnogóry w Lidze Narodów, gratulujemy i czekamy na pierwsze trafienie w #Ekstraklasa!
— PKO BP Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) September 9, 2020
???????? 0:1 ???????? pic.twitter.com/v4VdPc7QrY