

To dość nietypowy termin na start eliminacji mundialu w strefie UEFA. Z powodu pandemii COVID-19 o jeden rok zostało bowiem przesunięte EURO 2020. W związku z tym część kwalifikacji na światowy czempionat poprzedzi Mistrzostwa Europy. W marcu przewidziano trzy kolejki zmagań.
DEBIUT SELEKCJONERA - DEBIUTY PIŁKARZY?
Debiutanckie zgrupowanie reprezentacji Polski pod wodzą selekcjonera Paulo Sousy może jednocześnie przynieść aż cztery debiuty zawodników z PKO Bank Polski Ekstraklasy w biało-czerwonych barwach. Żaden z kwartetu powołanych piłkarzy przez Portugalczyka z rodzimych rozgrywek nie zanotował jeszcze występu w seniorskiej kadrze. Grono to tworzą przedstawiciele trzech najwyżej sklasyfikowanych obecnie ekip: Sebastian Kowalczyk (Pogoń Szczecin, rocznik 1998), a także trzech młodzieżowców - Bartosz Slisz (Legia Warszawa, rocznik 1999), Kamil Piątkowski (Raków Częstochowa, rocznik 2000) i Kacper Kozłowski (Pogoń Szczecin, rocznik 2003).
????????????
— Pogoń Szczecin (@PogonSzczecin) March 23, 2021
Sebastian Kowalczyk i Kacper Kozłowski już po pierwszych treningach w biało-czerwonych barwach ????
???? @LaczyNasPilka pic.twitter.com/lj0GezXmBK
Ten ostatni, jeśli wystąpi w jakimkolwiek z trzech marcowych spotkań, awansuje na pozycję wicelidera wśród najmłodszych reprezentantów Polski. Będzie miał bowiem wtedy 17 lat i 160/163/166 dni. Lepszy pod tym względem był jedynie sam Włodzimierz Lubański (16 lat 188 dni). Na drugim miejscu póki co figuruje zaś Marek Saganowski (17 lat 183 dni). W XXI wieku pierwszą lokatę dzierży natomiast jak dotychczas Mariusz Stępiński (17 lat 266 dni). Obecnie w kadrach ze strefy UEFA z piłkarzy urodzonych w 2003 roku zagrali tylko: Ramen Cepele z Albanii, Jude Bellingham z Anglii Loizos Loizou z Cypru, Isak Bergmann Johannesson z Islandii i Timothe Rupil z Luksemburga.
O ile Legia Warszawa nieprzerwanie od 1947 roku posiada swoich przedstawicieli w kadrze biało-czerwonych (w 2020 trzy razy zagrał Michał Karbownik), to dwa pozostałe kluby czekają już dłuższy czas na graczy w polskiej drużynie narodowej. W przypadku Pogoni Szczecin jako ostatni doświadczyli tego Marcin Robak i Wojciech Golla w 2014 roku. Dla Rakowa Częstochowa przerwa jest jeszcze dłuższa. Jedynym kadrowiczem z tego klubu w historii był bowiem Paweł Skrzypek - ćwierć wieku temu!
70 LAT BEZ REPREZENTACJI
Grę w swych kadrach mogą zanotować przedstawiciele PGE FKS Stali Mielec i Warty Poznań. Selekcjoner Finlandii, Markku Kanerva, sięgnął wszak po Albina Granlunda oraz Roberta Ivanova, reprezentujących na co dzień barwy duetu beniaminków. Z ekipy Biało-Niebieskich jako ostatni w drużynie narodowej wystąpił Adam Fedoruk w marcu 1993 roku. Z jeszcze dłuższą pauzą - w europejskich reprezentacjach - pod tym względem borykają się Zieloni. Poprzedni przedstawiciele tej wielkpolskiej drużynie rywalizowali w kadrze ze Starego Kontynentu w czerwcu 1947 roku (Stanisław Kaźmierczak i Bolesław Smólski). Granlund będzie - w razie marcowego występu - pierwszym reprezentantem-obcokrajowcem z mieleckiej ekipy. W Warcie poprzednio dokonał tego Zimbabwejczyk John Phiri.
???? Trener Piotr Tworek: Robert Ivanov zapracował na powołanie do reprezentacji ????????
— Warta Poznań ???? (@WartaPoznan) March 19, 2021
Przeczytaj ????
➡️ https://t.co/HHT4aKL7Zo#Zieloni #NationalTeam #Ekstraklasa pic.twitter.com/pQICZrOm7e
Tak oni, jak i każdy z trzynastu pozostałych powołanych obcokrajowców ma jednak na swoim koncie już grę w reprezentacji swego kraju. Najdłużej na kolejną szansę oczekują: Fin Robert Ivanov (ostatni mecz - 2019), Czarnogórzec Dusan Lagator (2019), Słoweniec Luka Zahović (2019) i przede wszystkim Czech Tomas Pekhart (2013). Wszyscy oni nie występowali więc w kadrze jeszcze jako przedstawiciele klubów z PKO Bank Polski Ekstraklasy. To samo tyczy się też Gruzina Niki Kwekweskiriego z Lecha Poznań oraz wspomnianego już Granlunda.
Jeśli w kadrze Czech wystąpi aktualny lider klasyfikacji strzelców najwyższej polskiej ligi, to zostanie piątym przedstawicielem tych rozgrywek w reprezentacji z drugiej strony Sudetów. Przed nim trykot tej drużyny ubierali już: Michal Hubnik (Legia Warszawa), Kamil Vacek (Piast Gliwice), Adam Hlousek (Legia) i Tomas Petrasek (Raków Częstochowa). Najwięcej występów ze wszystkich powołanych posiada natomiast Litwin Fedor Cernych (59) przed wspomnianym już Kwekweskirim (33) oraz Łotyszem Vladislavsem Gutkovskisem (24). Także pod względem zdobyczy bramkowych przewodzi Cernych (9).
LIGA W ROZJAZDACH
Łącznie w drużynach narodowych ze strefy UEFA znalazło się dziewiętnastu zawodników z PKO Bank Polski Ekstraklasy. Oprócz czterech Polaków po więcej niż jednego gracza z tych rozgrywek sięgnęli jeszcze Słowacy (3, awaryjnie dowołano Jakuba Holubka z Piasta Gliwice), Łotysze (3) i Finowie (2). Najwyżej sklasyfikowane drużyny w rankingu FIFA z przedstawicielami najwyższej polskiej ligi to z kolei: wicemistrzowie świata, czyli Chorwacja z Josipem Juranoviciem (11.), Polska (19.) i Serbia z Filipem Mladenoviciem (30.).
W podziale na kluby najwięcej reprezentantów w marcowych spotkaniach ma Legia Warszawa (4 zawodników w 4 reprezentacjach), przed Pogonią Szczecin (3 zawodników w 2 reprezentacjach), Rakowem Częstochowa, Jagiellonią Białystok, Lechią Gdańsk i Lechem Poznań (wszystkie: po 2 zawodników w 2 reprezentacjach). Pojedynczy piłkarze ruszyli też na podbój Europy z: Wisły Płock, PGE FKS Stali Mielec, Warty Poznań i Piasta Gliwice.
1⃣4⃣ obcokrajowców z 9⃣ klubów #Ekstraklasa powołanych do???? europejskich reprezentacji ???? pic.twitter.com/g7XEv6SIyO
— PKO BP Ekstraklasa ???? (@_Ekstraklasa_) March 19, 2021