

Zagrali oni w sumie w dwudziestu czterech meczach dla dwunastu reprezentacji. Z największej liczby zawodników z najwyższej polskiej ligi skorzystali Polacy (4). Więcej niż jeden zawodnik z tych rozgrywek wystąpił także u Słowaków (3), Łotyszy (3) i Gruzinów (2). Pojedynczy przedstawiciele PKO Bank Polski Ekstraklasy zagrali również w szeregach Czarnogóry, Czech, Gambii, Kosowa, Litwy, Serbii, Słowenii i Zambii. Najwięcej minut w czasie tych październikowych zmagań reprezentacyjnych znalazło się na koncie Pavelsa Steinborsa (180), Kristersa Tobersa (177), Waleriana Gwilii (176) i Jaroslava Mihalika (161). Największą liczbę zawodników oddelegowały do tej rywalizacji spośrod klubów natomiast: Lechia Gdańsk (4), Legia Warszawa, Raków Częstochowa, Lech Poznań (po 3), Jagiellonia Białystok (2). Swoich reprezentantów miały też: Wisła Kraków, Piast Gliwice, Cracovia, Śląsk Wrocław oraz Górnik Zabrze.
PIERWSZY Z XXI WIEKU
Dzięki występowi w towarzyskim starciu z Finlandią (5:1) Michał Karbownik (Legia Warszawa) został pierwszym reprezentantem Polski w dziejach urodzonym w XXI wieku, a także w ogóle pierwszym kadrowiczem na świecie z klubu najwyższej polskiej ligi, który przyszedł na świat w bieżącym stuleciu. W strefie UEFA do dnia jego debiutu (7 października 2020) zagrało w drużynach narodowych łącznie tylko 35 piłkarzy z rocznika 2001 i młodszych (m.in. Mason Greenwood, Yari Verschaeren, Eduardo Camavinga, Strahinja Pavlović czy Ansu Fati). Jego udział i Sebastiana Walukiewicza (eks Pogoń Szczecin, obecnie Cagliari Calcio) w październikowych starciach kadry oznacza, że w ekipie biało-czerwonych zagrali już przedstawiciele wszystkich roczników od 1894 do 2001 (108).
Debiut z orzełkiem na piersi ????????
— PKO BP Ekstraklasa ???? (@_Ekstraklasa_) October 7, 2020
Michał Karbownik pierwszym reprezentantem Polski urodzonym w XXI wieku!
Gratulacje ???? pic.twitter.com/UVBXIC2kdj
KWARTET BIAŁO-CZERWONYCH
Mecz z Finlandią z 7 października był pierwszą potyczką biało-czerwonych od 27 marca 2018 roku (przeciwko Korei Południowej), w której zagrało minimum czterech piłkarzy najwyższej polskiej ligi. Dla Michała Karbownika i Alana Czerwińskiego były to debiuty w kadrze. Rafał Pietrzak powrócił do drużyny narodowej po ponad dwóch latach nieobecności (ostatnio grał 11 września 2018 roku). Najwięcej czasu z orłem na piersi na boisku spośród przedstawicieli najwyższej polskiej ligi w trakcie tego październikowego tryptyku zaliczył natomiast Moder. Zarówno sparingu z Suomi, jak też rywalizację w ramach Ligi Narodów UEFA z Włochami (0:0) rozpoczynał bowiem w wyjściowym składzie - pierwszy raz w swej karierze.. Łącznie na boisku przebywał 151 minut.
DEBIUTY CZĘSTOCHOWSKIE
Debiuty w swoich reprezentacjach narodowych w październikowych starciach zaliczyli nie tylko dwaj Polacy, ale też duet zawodników Rakowa Częstochowa. Kapitan tej drużyny, Tomas Petrasek, został czwartym zawodnikiem (wcześniej: Adam Hlousek, Michal Hubnik i Kamil Vacek) w historii z najwyższej polskiej ligi w kadrze Czech. Wysoki stoper zagrał w pełnym wymiarze z Cyprem i wszedł na zmianę w końcówce z Izraelem w meczu Ligi Narodów UEFA. David Tijanić natomiast jest już dziesiątym Słoweńcem z Ekstraklasy w swojej drużynie narodowej (wcześniej: Roman Bezjak, Damjan Bohar, Boban Jović, Andraż Kirm, Nemanja Mitrović, Dalibor Stevanović, Andraż Struna, Marko Suler, Sasa Zivec). W całej historii z piłkarzy spod Jasnej Góry w drużynach narodowych swego kraju przed nimi zagrali z kolei tylko: Vladislavs Gutkovskis (Łotwa), a także Paweł Skrzypek (Polska). Ten ostatni jeszcze w XX wieku.
PIERWSZY ZAMBIJCZYK
Lubambo Musonda (Śląsk Wrocław) jest trzecim Zambijczykiem w historii najwyższej polskiej ligi po Noelu Sikhosanie oraz nieżyjącym już Derbym Makince. Jako pierwszy z nich zagrał jednak w reprezentacji swego kraju w roli przedstawiciela klubu z PKO Bank Polski Ekstraklasy. Premierowy występ nastąpił w piątkowy spotkaniu Miedzianych Pocisków z Kenią. Od 2016 roku Zambia jest już dziewiątą drużyną narodową, w której pierwsze spotkanie zaliczył piłkarz z Ekstraklasy. Florian Loshaj (Cracovia) w minioną środę został z kolei pierwszym zawodnikiem z najwyższej polskiej ligi w oficjalnym spotkaniu ekipy Kosowa. Przed nim w tym zespole grał już Shpetim Hasani (wtedy Górnik Łęczna), ale te potyczki nie były sankcjonowane przez FIFA.
62 minuty Lubambo Musondy i wygrana Zambii z RPA 2:1 w meczu towarzyskim ????????
— Śląsk Wrocław (@SlaskWroclawPl) October 11, 2020
Gratulacje, Muso! ???? pic.twitter.com/Dudo0nzLQM
OCZEKIWANIE NA REPREZENTANTA
Sam Śląsk Wrocław na swojego przedstawiciela w jakiejkolwiek kadrze czekał zaś od 21 marca 2019 roku, kiedy to barw Łotwy bronił Igors Tarasovs. Jeszcze dłużej niż wrocławianie na kolejnego kadrowicza z klubów najwyższej polskiej ligi oczekiwał natomiast aktualny brązowy medalista - Piast Gliwice. Po Estończyku Konstantinie Vassiljevie w czerwcu 2018 roku (od lipca 2018 do stycznia 2019 roku gracz ten nie był zarejestrowany w pierwszej drużynie i formalnie reprezentował barwy rezerw) następnym zawodnikiem z takim statusem z szeregów gliwiczan stał się bowiem dopiero Słowak Jakub Holubek - 11 października 2020.
BECIRAJ ŚRUBUJE REKORD
Fatos Beciraj znów wyśrubował rekord wszech czasów w liczbie występów w reprezentacji Czarnogóry. Na koncie napastnika Wisły Kraków po październikowych zmaganiach znajdują się już 74 spotkania w barwach drużyny Dzielnych Sokołów, czyli trzynaście więcej niż u drugiego na liście Elsada Zveroticia. Gracz Białej Gwiazdy jest obecnie na 12. miejscu (ex aequo z Siergiejem Omeljańczukiem i Robertem Arzumanjanem) pod względem rozegranych spotkań w seniorskiej kadrze ze wszystkich piłkarzy zagranicznych, którzy kiedykolwiek rywalizowali w najwyższej polskiej lidze. W klasyfikacji najpóźniejszych występów w drużynie narodowej w roli piłkarza Ekstraklasy (tak wśród polskich, jak i zagranicznych graczy) zajmuje natomiast 10. lokatę (ex aequo z Sergeiem Zenjovem).
Obcokrajowcy występujący w @_Ekstraklasa_ z największą liczbą meczów w reprezentacji
— Wojtek Bajak (@WoBaj) October 14, 2020
Vassiljev???????? 122
Mapeza???????? 92
Henriquez???????? 88
Zenjov???????? 85
Skerla???????? 84
A.Visnakovs???????? 81
Diaz???????? 81
Demjanenko ZSRR 80
Costly???????? 78
Puri???????? 78
Skela???????? 75
Omieljanczuk???????? 74
Arzumanjan????????74
Beciraj???????? 74
WYSTĘP W BARAŻACH
W październikowej serii spotkań reprezentacyjnych rozegrano między innymi półfinały baraży o cztery ostatnie przepustki na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy. Na boisku wystąpili w tych zmaganiach Gruzin Walerian Gwilia (Legia Warszawa) i Słowak Jaroslav Mihalik (Lechia Gdańsk). Są oni odpowiednio piątym i szóstym zawodnikiem w historii z najwyższej polskiej lidze w play-offach o udział w EURO, po Sergeiu Pareice (2011 r.), Richardzie Guzmicsu, Gergo Lovrencsicsie i Tamasie Kadarze (wszyscy - 2015 r.). Drużyny obu tych zawodników przeszły do kolejnego etapu. W roli rezerwowych owe spotkania obejrzeli ponadto trzej kolejni ekstraklasowicze - Nika Kaczarawa (Lech Poznań), Dusan Kuciak (Lechia Gdańsk) i Jakub Holubek (Piast Gliwice). Awansowała również Serbia z Filipem Mladenoviciem (Legia Warszawa) na ławce. Z kolei Kosowo z Florianem Loshajem i Rumunia z Sergiu Hancą (obaj piłkarze Cracovii nie weszli na boisko) odpadły z dalszych zmagań. Finały zostaną rozegrane w listopadzie.
POWRÓT KUCIAKA
W niedzielnym meczu przeciwko Szkocji swoje konto reprezentacyjne poprawił Dusan Kuciak. Golkiper Lechii Gdańsk już jedenasty raz zagrał w narodowych barwach. Tyle że poprzedni mecz zanotował w czerwcu 2013 roku, gdy był jeszcze zawodnikiem Legii Warszawa! A zatem między dwoma kolejnymi występami w kadrze Słowacji tego piłkarza minęło blisko 7,5 roku (2683 dni). Dłuższą pauzę między dowma kolejnymi spotkaniami w kadrze swego kraju z piłkarzy najwyższej polskiej ligi jako ostatni miał Łukasz Madej (wtedy: Górnik Zabrze). Wyniosła ona 3688 dni (2003-2014).
GOL KACZARAWY
Powiększyło się grono zawodników z klubów najwyższej polskiej ligi z trafieniem w rozgrywkach Ligi Narodów UEFA. Do Dominika Nagya, Giorgiego Merebaszwilego, Damjana Bohara i Fatosa Beciraja dołączył bowiem w październiku piłkarz Lecha Poznań - Nika Kaczarawa. Wpisał się on na listę strzelców starciu z Armenią. Tym samym reprezentacja Gruzji jest na razie jedyną drużyną narodową, dla której bramki w tych zmaganiach zdobywał więcej niż jeden zawodnik z Ekstraklasy. W czasie ostatniej przerwy na mecze kadry tylko napastnik Kolejorza z piłkarzy z najwyższego szczebla rozgrywkowego w Polsce potrafił skierować piłkę do siatki przeciwnika.
ZAWODNICY Z PKO BANK POLSKI EKSTRAKLASY W PAŹDZIERNIKOWYCH MECZACH REPREZENTACYJNYCH 2020
| ZAWODNIK | REPREZENTACJA | MECZE (MINUTY) |
| Fatos Beciraj (Wisła Kraków) | Czarnogóra | 3 (64) |
| Fedor Cernych (Jagiellonia Białystok) | Litwa | 3 (57) |
| Alan Czerwiński (Lech Poznań) | Polska | 1 (29) |
| Vladislavs Gutkovskis (Raków Częstochowa) | Łotwa | 3 (155) |
| Walerian Gwilia (Legia Warszawa) | Gruzja | 3 (176) |
| Sergiu Hanca (Cracovia) | Rumunia | nie grał |
| Jakub Holubek (Piast Gliwice) | Słowacja | 1 (90) |
| Nika Kaczarawa (Lech Poznań) | Gruzja | 2 (99) |
| Jose Kante (Legia Warszawa) | Gwinea | nie grał |
| Michał Karbownik (Legia Warszawa) | Polska | 3 (117) |
| Dusan Kuciak (Lechia Gdańsk) | Słowacja | 1 (90) |
| Florian Loshaj (Cracovia) | Kosowo | 1 (34) |
| Alasana Manneh (Górnik Zabrze) | Gambia | 1 (90) |
| Jaroslav Mihalik (Lechia Gdańsk) | Słowacja | 2 (161) |
| Filip Mladenović (Legia Warszawa) | Serbia | 2 (135) |
| Jakub Moder (Lech Poznań) | Polska | 2 (151) |
| Lubambo Musonda (Śląsk Wrocław) | Zambia | 2 (153) |
| Tomas Petrasek (Raków Częstochowa) | Czechy | 2 (93) |
| Rafał Pietrzak (Lechia Gdańsk) | Polska | 1 (29) |
| Pavels Steinbors (Jagiellonia Białystok) | Łota | 2 (180) |
| David Tijanić (Raków Częstochowa) | Słowenia | 1 (90) |
| Kristers Tobers (Lechia Gdańsk) | Łotwa | 3 (177) |