

Krótko potrwała przygoda reprezentacji Polski z mundialem w Rosji. Porażka z Kolumbią 0:3 poniesiona w niedzielę w Kazaniu sprawiła, że biało-czerwoni już na pewno odpadną ze zmagań mistrzowskich po fazie grupowej. Z czterech przedstawicieli Ekstraklasy w tym starciu na boisku po
„Pazdek” w pierwszej połowie popisał się kilkoma twardymi, agresywnymi , skutecznymi wejściami. Niestety potem - jak cała reprezentacja - zgasł. Na spółkę z kolegami z defensywy, dopuścił Kolumbijczyków do trzech sytuacji, które zakończyły się utratą bramek. To był trzydziesty piąty mecz obrońcy Legii w reprezentacji Polski, w tym piąty na wielkim turnieju. Tylko on, Kamil Grosicki, Grzegorz Krychowiak i Robert Lewandowski uczestniczyli we wszystkich spotkaniach Polski na EURO 2016 i aktualnie trwającym mundialu. Po raz pierwszy jednak Pazdan nie dokończył takiego starcia. W 80. minucie został zmieniony przez Kamila Glika.
Pod koniec I połowy wynik otworzył strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Yerry Mina. W drugich czterdziestu pięciu minutach w krótkim czasie błędy w ustawieniu defensywy wykorzystali Radamel Falcao oraz Juan Cuadrado ustalając wynik na 0:3...
Dwie porażki z rzędu sprawiły, że Polacy już w trzecim mundialu nie wyjdą z grupy. Obecnie zajmują ostatnie miejsce ze stratą czterech punktów do lokaty dającej awans. Przed nimi zaś zostało tylko starcie z Japonią. Niestety – będzie miało ono już wyłącznie wymiar honorowy...
Biało-czerwoni są jedynym zespołem z Europy, który po dwóch kolejkach tych MŚ nie zdobył nawet punktu. To scenariusz znany już w wykonaniu Polaków z mundialów w 2002 (porażki z Koreą Południową i Portugalią) oraz 2006 (porażki z Ekwadorem i Niemcami). Tym razem jedyną zmianą w stosunku do tamtych turniejów jest fakt posiadania zdobytej bramki w bilansie po dwóch spotkaniach...
Na ławce rezerwowych ten mecz spędzili trzej inni zawodnicy z Ekstraklasy: Rafał Kurzawa (Górnik Zabrze), Artur Jędrzejczyk (Legia Warszawa) i Sławomir Peszko (Lechia Gdańsk).
POLSKA 0:3 KOLUMBIA
WB
fot. 400mm.pl