

Po wyjazdowym remisie 1:1 w zeszłym tygodniu w I rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów z BATE Borysów, dziś w rewanżu na własnym boisku Piast Gliwice, przegrał z rywalem z Białorusi 1:2. Wynik ten oznacza odpadnięcie mistrza Polski z tych rozgrywek. Gliwiczanie pozostają jednak w ko
Piast Gliwice w trzech z sześciu starć, jakie dotąd stoczył w europejskich pucharach obejmował prowadzenie jako pierwszy. W żadnym z nich nie udało mu się jednak do końca utrzymać tego rezultatu i wciąż czeka zarówno na premierową wygraną na kontynentalnej arenie, jak też sukces w dwumeczu w tej rywalizacji. Nie udało się tego dokonać w rywalizacji z BATE Borysów. Gdyby ta sztuka się powiodła, to Piast byłby pierwszym polskim klubem, który wyeliminował zespół ze współczynnikiem 27.500 w rankingu UEFA na kontynentalnej arenie od czasu dwumeczu Śląska Wrocław z Club Brugge w edycji 2013/2014. A zabrakło naprawdę niewiele...
Dziś bramkę na 1:0 zdobył po precyzyjnym strzale głową Jakub Czerwiński. Od tego momentu Piast wyraźnie zaczął dominować w spotkaniu. Kilka szarż pachniało powiększeniem przewagi bramkowej polskiego zespołu. Na dziesięć minut przed końcem to oni mieli wynik, premiujący awansem do II rundy kwalifikacji rozgrywek o klubowe mistrzostwo Europy, kosztem rozstawionego konkurenta.
W końcówce jednak do głosu doszło BATE. Białorusini najpierw wykorzystali rzut karny po faulu Frantiska Placha na Nemanji Miliciu. Był to ich pierwszy celny strzał w tym starciu. Chwilę potem białoruski zespół zdobył zaś bramkę na wagę triumfu zarówno w spotkaniu, jak i dwumeczu. Uczynił to, wykorzystując dośrodkowanie ze stałego fragmentu gry, połączone z niezdecydowaniem golkipera Piasta.
W tym momencie reprezentanci PKO Ekstraklasy potrzebowali dwóch goli do awansu. Przy trzech minutach, jakie zostały do końca regulaminowego czasu gry, taki scenariusz zdawał się zakrawać o cud. Ten, niestety, nie nadszedł... Łącznie Piast posiadał rezultat premiowany awansem do II rundy eliminacji LM przez 75,6% dwumeczu, BATE tylko przez 1,7%. Futbol jednak bywa okrutny.
Obecnie bilans gliwiczan w europucharach to 3 remisy i 3 porażki. Dzisiejszy wynik zepchnął zawodników Waldemara Fornalika do II rundy eliminacji Ligi Europy. Tam Piast zmierzy się z łotewskim klubem Riga FC. Występuje tam były zawodnik Śląska Wrocław i Wisły Płock - Kamil Biliński.