

Pogoń Szczecin jest jednym z dwóch klubów bez porażki w tym sezonie. Wisła Płock z kolei jako jedyna obok Arki Gdynia pozostaje bez wygranej od rozpoczęcia rozgrywek. Dziś te dwa zespoły z przeciwległych krańców tabeli zmierzą się w starciu kończącym 6. kolejkę edycji 2019/2020.
POGOŃ SZCZECIN - WISŁA PŁOCK
Jeśli Portowcy zapiszą dziś na swoje konto pełną pulę, do następnej serii spotkań przystąpią z pozycji lidera. Remis sprawi, że będą mieć identyczną liczbę punktów co znajdujący się aktualnie na szczycie tabeli - Śląsk Wrocław. W przyszły weekend zespoły te zagrają zaś w bezpośrednim starciu. Siłą ekipy ze Szczecina jest żelazna defensywa. Uwzględniając końcówkę zeszłego sezonu, łącznie stracili tylko jednego gola w siedmiu ostatnich spotkaniach. W tej edycji zmagań cztery z pięciu już rozegranych meczów zakończyli z czystym kontem. Ich golkiper, Dante Stipica, nie przepuścił strzału rywali przez 392 minuty gry. W Szczecinie w tej edycji zmagań żadna z przyjezdnych ekip nie zdołała wbić bramki. Pogoń oba spotkania u siebie zakończyła zaś triumfami.
I tak jak drużyna Kosty Runjaica przewodzi pod względem najmniejszej liczby straconych goli, tak po pięciu kolejkach na ostatniej pozycji w tej kategorii znajdowała się Wisła Płock. Jej bramkarze przepuścili już w sieci osiem bramek, a z racji zaległego spotkania z Legią Warszawa, oznacza to średnią aż dwóch straconych goli na spotkanie. Jako jedyny zespół w każdym swoim spotkaniu obecnej edycji rozgrywek traciła minimum jednego gola. Ale też jest jednym z dwóch zespołów (poza Piastem Gliwice), której bramkarz potrafił obronić rzut karny.
W Szczecinie Nafciarze zdobyli swój pierwszy punkt wyjazdowy w historii występów w najwyższej lidze, dzięki remisowi 0:0 z Pogonią z 13 sierpnia 1994 roku. Tylko z tym przeciwnikiem uzbierali także w elicie dwucyfrową liczbę zwycięstw (10). W trzech ostatnich meczach z Portowcami za każdym razem jednak przegrywali. Pogoń potrafiła im również strzelać co najmniej jednego gola w pięciu meczach z rzędu. Na ich terenie ta seria jest jeszcze bardziej imponująca. Wynosi bowiem dziesięć spotkań. Ostatni raz bez gola zespół z Zachodniego Pomorza u siebie zakończył potyczkę z płocczanami... właśnie 13 sierpnia 1994 roku.
WARTO WIEDZIEĆ
- Adam Buksa (Pogoń Szczecin) - strzelił łącznie 3 gole w 2 ostatnich meczach z Wisłą Płock
- Wisła Płock wszystkie swoje bramki w tym sezonie zdobyła w II połowach
- Bilans meczów między nimi: 22 mecze – 9 zwycięstw Pogoni, 3 remisy, 10 zwycięstw Wisły. Bramki: 32-29