

Na Derby Górnego Śląska czekają wszyscy kibice z tej części Polski. Piast Gliwice uskrzydlony 3 wygranymi z rzędu, notował obecnie najdłuższą serię zwycięstw w LOTTO Ekstraklasie. Górnik Zabrze, który zajmował miejsce w dolnej części tabeli nie dał się zaskoczyć faworyzowanemu rywalowi. To właśnie podopieczni Marcina Brosza mocno weszli w mecz rozpoczynający 25. kolejkę ligowych zmagań i już w pierwszych minutach mogli otworzyć wynik, jednak Jesús Jiménez trafił prosto w słupek.
Drugiej świetnej okazji dla gospodarzy nie wykorzystał Igor Angulo, gdyż świetnie w bramce spisał się František Plach. Jednak pierwszego gola w tym starciu zdobyli podopieczni Waldemara Fornalika. Mikkel Kirkeskov trafił bezpośrednio z rzutu wolnego. Po zmianie stron Michał Koj został ukarany drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę za faul na Martinie Konczkowskim. Mimo gry w osłabieniu, Górnik naciskał, ale w końcówce spotkania wynik z rzutu karnego ustanowił Aleksandar Sedlar. Dzięki dwóm trafieniom Piast odniósł 4. wygraną z rzędu w lidze.