

Jako pierwsi dogodną sytuację mieli gdynianie. Po dziesięciu minutach gry przed świetną szansą stanął Maciej Jankowski, lecz nie udało mu się pokonać debiutującego Daniela Bielicy. Jako że niewykorzystane sytuacje się mszczą, to wkrótce Górnik zdobył pierwszą bramkę. Jej strzelcem był największy w lidze specjalista od pojedynków główkowych, czyli Dani Suarez.
Arka doprowadziła do wyrównania w 57. minucie. Znakomitym strzałem popisał się Michał Nalepa, dla którego był to już drugi w sezonie gol bezpośrednio z rzutu wolnego. Podrażnieni gospodarze mogli szybko odpowiedzieć, ale Igor Angulo przegrał pojedynek z Pavelsem Steinborsem. Na sam koniec kapitalną okazję miał jeszcze Łukasz Wolsztyński, tylko że jego uderzenie głową minęło bramkę.