

Zawodnicy Miedzi Legnica popsuli świętowanie Barbórki Górnikowi Zabrze. W ramach 18. kolejki LOTTO Ekstraklasy beniaminek pokonał w Zabrzu rewelację ubiegłorocznych rozgrywek 3:1. Gole na wagę zwycięstwa zdobyli Petteri Forsell, Henrik Ojamaa, z kolei honorowe trafienie dla gospo
Już na początku spotkania gospodarzy próbował dwukrotnie zaskoczyć Petteri Forsell, ale jako pierwsi gola mogli zdobyć zawodnicy Górnika. Jesus Jimenez uderzył zza pola karnego, jednak świetnie interweniował Anton Kanibołocki. Wynik meczu otworzył najskuteczniejszy gracz beniaminka. Fin strzelał z rzutu wolnego, piłka odbiła się od słupka i pleców Tomasza Loski, po czym wpadła do siatki.
Po zmianie stron Miedzianka podwyższyła rezultat. Podczas zamieszania w polu karnym Górnika, Michał Koj zagrał ręką, a pewnym egzekutorem z linii jedenastego metra okazał się Petteri Forsell. Trzeci cios zadał Henrik Ojamaa. Estończył biegł z futbolówką prawie z połowy murawy i uderzył prosto w okienko. Honorowe trafienie zaliczył niezawodny Igor Angulo, wykorzystując błąd w defensywie strzelca trzeciego gola dla Miedzi. Dzięki wygranej podopieczni Dominika Nowaka uciekli ze strefy spadkowej, spychając na przedostatnie miejsce swoich rywali.