

Wynik spotkania otworzył w 11. minucie Igor Angulo. Hiszpan przechwycił piłkę wybitą przez jednego ze stoperów i precyzyjnym strzałem zza szesnastki pokonał bramkarza. Płocczanie wyrównali pięć minut później. Dośrodkowanie Dominika Furmana z rzutu rożnego powędrowało do Damiana Michalskiego, który zgrał do Ricardinho, a ten insyktownym kopnięciem zaliczył swoją czwartą bramkę w tym sezonie. Zabrzanie mogli żałować, że nie wykorzystali doskonałej sytuacji z 34. minuty, gdy Igor Angulo stworzył Davidowi Kopaczowi szansę sam na sam z bramkarzem.
Jeszcze przed przerwą to goście objęli prowadzenie. Doprowadził do tego Giorgi Merebaszwili, gdy na raty zamienił na gola okazję z 40. minuty. Po zmianie stron gracze Marcina Brosza dominowali, ale przełożyło się to tylko na jedno trafienie. Była 71. minuta, gdy Igor Angulo wykończył świetną akcję zainicjowaną przez Borisa Sekulicia. Dla Górnika to już dziesiąta z rzędu kolejka bez wygranej.