

Cztery ostatnie spotkania między Górnikiem, a Koroną w Zabrzu zakończyły się podziałem punktów. Tym razem gospodarze chcieli pokazać się z jak najlepszej strony i w końcu zwyciężyć w starciu z ekipą z Kielc. W 24. minucie Boris Sekulić z prawego rogu zagrał do Kamila Zapolnika, a ten z najbliższej odległości otworzył wynik.
W doliczonym czasie pierwszej połowy goście stracili piłkę, a podopieczni Marcina Brosza wyprowadzili kontrę. Igor Angulo podał do Jesusa Jimeneza, który później pokonał golkipera Górnika. Po zmianie stron grę Korony nieco ożywiło wejście Michała Żyro, jednak nie zdołali zdobyć nawet bramki. Kropkę nad "i" postawił Igor Angulo, wykorzystując rzut karny.