

W drugim piątkowym meczu, Górnik Zabrze podejmował Koronę Kielce. W meczu tym zmierzyły się drużyny, które oddają najwięcej strzałów na bramkę przeciwnika w całej lidze. Piłkarze nie zawiedli kibiców i zgotowali im prawdziwą piłkarską strzelaninę. Mecz zakończył się wynikiem 3:3,
Początek meczu to znaczna przewaga Górnika, i akcja za akcją pędzące na bramkę Korony. Gospodarze objęli prowadzenie już w 6. minucie meczu po bramce Damiana Kądziora. Asystę przy tym trafieniu zaliczył Łukasz Wolsztyński. W 26 minucie prowadzenie miejscowych podwyższył Igor Angulo, dla którego był to 13. gol w tym sezonie LOTTO Ekstraklasy. W 41. minucie bramkę kontaktową dla Korony Kielce, po zamieszaniu podbramkowym, zdobył zawodnik...Górnika Zabrze. Na odpowiedź gospodarzy nie trzeba było długo czekać. W 45. minucie Damian Kądzior trafił po raz drugi i Górnik prowadził 3:1. Ponownie podaniem otwierającym drogę do bramki popisał się Łukasz Wolsztyński. Po zmianie stron to goście zaczęli przeważać i stwarzać sobie dobre sytuacje do strzelenia gola. Najpierw trafił Goran Cvijanovic w 73. minucie. Korona cały czas nie zamierzała składać broni i konsekwentnie atakowała. Przyniosło to skutek w 84. minucie. Gola dla gości strzelił Jacek Kiełb, po akcji Niki Kaczarawy. Remis w Zabrzu na zakończenie piątkowych meczów.
<h1 style="text-align: center;"><strong>Skrót meczu</strong></h1>
<p> </p>