

Jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Bartosz Śpiączka. Napastnik łęcznian sam napędził akcję swojego zespołu, a po chwili doprowadziło go to do stanięcia oko w oko z Lukasem Hrosso. Pojedynek ze słowackim golkiperem Cracovii wygrał z zimną krwią.
Gdy jednak wydawało się, że beniaminek zainkasuje komplet punktów, krakowianie zdołali odpowiedzieć. W 82. minucie Marcos Alvarez ekwilibrystycznym strzałem piętą wykończył akcję, w której znalazł się sam na sam z Maciejem Gostomskim. Na Lubelszczyźnie podział punktów - 1:1.
Górnik Łęczna - Cracovia 1:1 (1:0)
Bramki: Śpiączka 42' - M. Alvarez 82'