
01.07.2026
Ekstraklasa

Do przerwy na tablicy wyników widniał remis 0:0. Świetne interwencje zapisał Grzegorz Sandomierski, dwukrotnie efektownie wybronił strzał Thiago Alvesa. Swoje okazje miał również Górnik. W najgroźniejszej piłka po strzale Piotra Krawczyka obiła tylko poprzeczkę.
Po zmianie stron jedyny cios zadali podopieczni Waldemara Fornalika. Zamieszanie w polu karnym wykorzystał Patryk Sokołowski i głową po dośrodkowaniu byłego zawodnika Górnika – Damiana Kądziora, umieścił futbolówkę w siatce.
GÓRNIK ZABRZE 0:1 PIAST GLIWICE
SOKOŁOWSKI