

W pierwszych 45 minutach aktywniejsi w ataku byli zawodnicy Arki, lecz to gospodarze stworzyli dogodniejsze okazje do zdobycia bramki. Swoich sił próbowali Szymon Żurkowski, Igor Angulo oraz Mateusz Matras. Na ich przeszkodzie stanęła celność oraz Pāvels Šteinbors.
To co nie udało się przed przerwą, wyszło po zmianie stron. Valeriane Gvilia dośrodkował z rzutu rożnego na dalszy słupek, gdzie niepilnowany Kamil Zapolnik dopadł do piłki i umieścił ją głową do siatki. W odpowiedzi na strzał z dystansu zdecydował się Luka Zarandia. Gruzin był bliski wyrównania, jednak nie zdołał pokonać Martina Chudego.