

Tak się złożyło, że w tym sezonie tylko dwie ekipy nie wykonywały rzutów karnych. Obie w ten poniedziałek zagrają w roli gospodarzy. Piast Gliwice podejmie Radomiaka Radom, a KGHM Zagłębie Lubin zmierzy się u siebie z Lechią Gdańsk.
PIAST GLIWICE - RADOMIAK RADOM
Na razie te zespoły spotkały się dwukrotnie na najwyższym szczeblu i w obu tych starciach padł remis. W Radomiu padł wynik 2:2, w Gliwicach zaś 1:1. W żadnym z owych meczów gospodarze nie wyszli choćby na chwilę na prowadzenie. W trwającym sezonie równość natomiast utrzymuje się w bilansie poniedziałkowych rywali zarówno pod względem goli strzelonych (po 13), jak też straconych (po 16). Najlepsi snajperzy każdego zespołu z tej pary z kolei trafili po 4 razy. W tej roli występują Kamil Wilczek i Maurides.
Brazylijczyk jest specjalistą od strzałów lewą nogą. Wspólnie z Jesusem Imazem znajduje się na pierwszym miejscu w liczbie goli strzelonych tą częścią ciała (po 4). Drużynowo zaś w tej klasyfikacji przewodzi właśnie Radomiak Radom. Zieloni jako jedyna drużyna w stawce zdołali już zdobyć dwucyfrową liczbę bramek w ten sposób. Piast za to znajduje się w czołówce najlepiej główkujących. Prawie 31% jego goli padło po takich strzałach, co stanowi najwyższy wynik w stawce. Ma też najwięcej zawodników, którzy zdołali choć raz w trwających rozgrywkach posłać piłkę w ten sposób (4).
WARTO WIEDZIEĆ:
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - LECHIA GDAŃSK
Torem ekstraklasowych wspomnień mknie ostatnio Piotr Stokowiec. W 8. kolejce mierzył się ze swoją byłą drużyną - Jagiellonią Białystok (1:1). Przed tygodniem przyszedł czas na starcie z zespołem przeciwko któremu debiutował w tej roli na najwyższym szczeblu, a wcześniej także pracował jako asystent, czyli z Widzewem Łódź (0:3). Dziś z kolei w terminarzu widnieje Lechia Gdańsk, w której pracował pomiędzy swoimi dwoma kadencjami w KGHM Zagłębiu Lubin. Na Lwach Północy odcisnął solidne piętno, wyrównując najlepsze osiągnięcia tej drużyny zarówno w Pucharze Polski (wygrana w 2019 roku), jak też lidze (3. miejsce). Łącznie w Ekstraklasie poprowadził ich w 121 meczach, z których 51 wygrał, 33 zremisował, a w 37 poniósł porażki.
Wielu z zawodników Lechii Gdańsk pamięta jeszcze rządy Stokowca w klubie. Wśród nich weteran ligowych bojów - Flavio Paixao. Ma on najwięcej goli strzelonych w Ekstraklasie (106) ze wszystkich zawodników zgłoszonych obecnie do tych rozgrywek. Na drugim miejscu znajduje się za to jego bezpośredni rywal z poniedziałku - Filip Starzyński. Na koncie pomocnika znajduje się wszak 71 bramek zdobytych na tym szczeblu. W tej edycji górą jest zdecydowanie Portugalczyk. Do niego należy połowa (5 z 10) wszystkich trafień Lechistów. "Figo" na razie tylko raz pokonał bramkarza rywali.
WARTO WIEDZIEĆ: