

To już ostatnia odsłona rundy zasadniczej w sezonie 2018/2019 LOTTO Ekstraklasy. Wszystkie mecze tej serii spotkań rozpoczną się równocześnie - w sobotę, o godzinie 18:00. Wyniki w nich uzyskane zdeterminują terminarz na siedem kolejek fazy finałowej.
CRACOVIA (4.) - (1.) LECHIA GDAŃSK
Z tym rywalem i na tym stadionie Lechia Gdańsk rozegrała swój debiutancki mecz w Ekstraklasie w którym także strzeliła swego premierowego gola w elicie (Piotr Nierychło - 20 marca 1949 roku). Przegrała jednak wówczas z Pasami aż 1:5 i nie polubiła się z obiektem leżacym w Krakowie przy ulicy Kałuży praktycznie przez cały czas swoich występów w najwyższej lidze. Poniosła porażki w pięciu z sześciu ostatnich spotkań tu rozegranych. Teraz każda zdobycz punktowa zapewni jej cenny triumf w klasyfikacji końcowej rundy zasadniczej. Zawodnicy Piotra Stokowca pierwszego miejsca w tabeli nie opuścili już od 13. kolejki. Mają też najwięcej zwycięstw (17, tyle samo: Legia), najmniej porażek (3), najmniej goli straconych (21) i najwięcej spotkań bez straty bramki (17) w stawce. Lechia zachowała czyste konto w czterech ostatnich meczach. To najdłuższa seria w lidze. Teraz jednak zmierzy się z drużyną z najbardziej okazałą passą spotkań ze strzelonym golem. Cracovia trafiała minimum raz już w czternastu spotkaniach z rzędu. Poprzednio lepszy wynik zanotowała od 22 kwietnia do 24 października 2015 roku (22)
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Airam Cabrera (Cracovia) strzelił najwięcej goli w 2019 roku (7)
- Lechia Gdańsk ma najlepszy bilans bramkowy w tym sezonie (+22)
- Obie drużyny mają tyle samo zwycięstw w meczach między sobą (po 13)
????????????????????
— LOTTO Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) 12 kwietnia 2019
Kuciak zdecydowanym liderem, Pesković razem z Plachem i Słowikiem jest drugi w klasyfikacji czystych kont w 2018/19! ????
Bezpośredni pojedynek słowackich bramkarzy już jutro na antenie @TVP 2, @sport_tvppl i w #Multiliga @CANALPLUS_SPORT!https://t.co/9l19oacuqT pic.twitter.com/jqhQWG01jY
LEGIA WARSZAWA (2.) - (7.) POGOŃ SZCZECIN
Aż 62 razy Legia Warszawa pokonała Pogoń Szczecin w Ekstraklasie. To rekordowy wynik w historii rywalizacji dwóch zespołów w najwyższej polskiej lidze. Licznik ten bardzo mocno nabity został przy Łazienkowskiej 13. Wojskowi bowiem wygrali tu już dziesięć meczów z rzędu z Portowcami, w czterech poprzednich nie tracąc nawet bramki. Dwadzieścia siedem kolejnych spotkań na własnym stadionie ze szczecińską ekipą liczy zaś ich passa bez porażki! Ostatnio Pogoni udało się stąd wywieźć pełną pulę w sezonie 1982/1983. Mają tam aż dziewięć razy więcej przegranych niż triumfów (4-36) To dziwne, jak źle im się tu gra, biorąc pod uwagę, że w premierowym starciu z Wojskowymi na ich obiekcie w 1959 roku wygrali aż 4:0. Do dziś to ich najwyższa wygrana poza swoim stadionem w Ekstraklasie, choć czterokrotnie wyrównywana.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Legia Warszawa u siebie ma 3 zwycięstwa z rzędu bez straty bramki (bilans w tych meczach: 6-0)
- Pogoń Szczecin w 3 ostatnich meczach wyjazdowych zawsze strzelała minimum 2 gole
- Bilans spotkań między tymi drużynami: 97 meczów – 62 zwycięstwa Legii, 21 remisów, 14 zwycięstw Pogoni. Bramki: 196-81
CZYTAJ WIĘCEJ: Dwójka o lidera
PIAST GLIWICE (3.) - (10.) KORONA KIELCE
Piast Gliwice jako jedyny jest już pewny swojego terminarza w rundzie finałowej. Nie ma szans ani skoczyć powyżej trzeciej pozycji, ani utracić jej na rzecz pretendentów z dołu stawki. Przy korzystnych rezultatach może jednak jeszcze bardziej poszerzyć swoje widoki na medal mistrzostw Polski i europejskie puchary. Tym bardziej, że gra na własnym obiekcie, a tu nie przegrali az dwunastu meczów z rzędu. W całym bieżacym sezonie u siebie nie zapunktowali tylko raz, przegrywając z Legią Warszawa. Mają tu trzy razy więcej goli strzelonych niż straconych (24-8). Ogółem zaś w tej edycji rozgrywań zanotowali najwięcej spotkań z minimum jedną zdobytą bramką (25). Korona Kielce z kolei posiada najwięcej remisów (10, tyle samo: Arka Gdynia i Górnik Zabrze). W ogóle drużyna Gino Lettierego jest... wyjątkowo równa. Ma na wyjeździe tyle samo zwycięstw co porażek (po 5) oraz tyle samo zwycięstw na wyjeździe co u siebie (po 5). Jeśli zaś teraz przegra to... będzie mieć nawet równą liczbę wygranych i przegranych w historii wystepów w Ekstraklasie (obecnie: 150-149).
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Piotr Parzyszek (Piast Gliwice) – 4 mecze z rzędu w Gliwicach ze strzelonym golem
- Korona Kielce ma 2 razy więcej zwycięstw niż porażek z Piastem Gliwice (8-4)
- We wszystkich meczach między tymi drużynami padały bramki
CZYTAJ WIĘCEJ: Czwarty do brydża?
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN (5.) - (9.) WISŁA KRAKÓW
Miedziowi mają już pewny udział w Grupie A w rundzie finałowej. Biała Gwiazda potrzebuje do tego celu wygranej nad najbliższym rywalem. Tak jak w dwóch ostatnich spotkaniach, gdy pokonała lubinian 3:2 i 3:0. W ogóle to właśnie Wisła Kraków strzeliła KGHM Zagłębiu najwięcej goli w Ekstraklasie (95) i odniosła dwa najwyższe zwycięstwa nad Miedziowymi (7:1 i 6:0) na tym szczeblu. W obecnym sezonie również skuteczność to domena Wiślaków. Zdobyli 54 bramki w tych rozgrywkach, a teraz mierzą się z drugą ekipą pod względem trafień (45, tyle samo: Legia Warszawa). W dodatku Miedziowi mają najwięcej goli strzelonych przez Polaków (31) oraz najwięcej goli uzyskanych z rzutów karnych (7). Wszystkie były autorstwa Filipa Starzyńskiego. Legitymują się również obecnie najdłuższą serią bez porażki (6 meczów z rzędu)
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Jeśli KGHM Zagłębie Lubin wygra, będzie to jego 350. zwycięstwo w Ekstraklasie
- Wisła Kraków łącznie strzeliła 20 goli w sześciu ostatnich meczach (średnio - 3,33/mecz)
- Te drużyny rozegrały ostatni mecz w Ekstraklasie w XX wieku – KGHM Zagłębie Lubin 4:2 Wisła Kraków (13 XI 2000)
Żeby zapewnić sobie miejsce w ????8⃣, @WislaKrakowSA wystarczy zwycięstwo w #ZAGWIS. Zobaczymy po raz pierwszy Derby Krakowa w rundzie finałowej?
— LOTTO Ekstraklasa (@_Ekstraklasa_) 12 kwietnia 2019
Więcej: https://t.co/gEuIxNJBX5 pic.twitter.com/Gn8LzsvZ2K
LECH POZNAŃ (8.) - (6.) JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Duma Podlasia w zeszłym sezonie skończyła rywalizację w rundzie zasadniczej na drugim miejscu, Lech Poznań był pierwszy. Duma Podlasia w końcowym rozrachunku zachowała swoją lokatę, Kolejorz osunął się na trzecią pozycję i ostateczna kolejność w tabeli była identyczna jak w rozgrywkach 2016/2017. W bieżącej edycji LOTTO Ekstraklasy srebrni i brązowi medaliści z dwóch ostatnich sezonów nie mają nawet... zapewnionego udziału w Grupie A w fazie finałowej. Możliwy jest jednak wariant, że obie zagrają w górnej połowie w końcowej odsłonie zmagań. W ich dotychczasowych potyczkach górą częściej był Lech Poznań (17 razy), ale jest on też najczęściej... pokonywanym zespołem przez Jagiellonię Białystok w Ekstraklasie (13 razy). W dziesięciu meczach z rzędu między nimi Duma Podlasia zawsze trafiała choć raz. W listopadzie w ich starciu padł remis 2:2. Wtedy jako szkoleniowiec w Ekstraklasie zadebiutował obecny trener Kolejorza - Dariusz Żuraw.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Na stadionie Lecha Poznań padło najmniej remisów w tym sezonie (1)
- Jagiellonia Białystok to 1 z 3 drużyn, która w tym sezonie przegrywa rzadziej na wyjeździe niż u siebie (4-5, też: Arka Gdynia i Wisła Płock)
- Średnio w meczach między tymi drużynami pada 3,03 gola
CZYTAJ WIĘCEJ: Pięciu chętnych, trzy miejsca
ŚLĄSK WROCŁAW (11.) - (14.) GÓRNIK ZABRZE
To będzie starcie najlepszego strzelca wśród Polaków w tym sezonie, Marcina Robaka z trzynastoma golami, z najskuteczniejszym graczem całej bieżącej edycji - Igorem Angulo, przewyższającym kolegę po fachu pięcioma trafieniami. Obaj mają też najwyzsze procentowo wyniki w całej lidze pod względem udziału w liczbie zdobytych bramek klubów. Robak strzelił 37,1% goli Śląska Wrocław, Angulo zaś 51,4% Górnika Zabrze. Oba ich zespoły mają zaś na koncie łącznie po 35 strzałów posłanych do siatek rywali. Właśnie w starciach z Górnikiem Zabrze wrocławianie zdobyli najwięcej bramek w historii sowich występów w Ekstraklasie (89). Na swoim boisku nie przegrali z nimi już w dziewięciu meczach z rzędu. Ogólny ich bilans zawiera jednak osiem meczów z rzędu bez porażki, ale... Górnika. To z powodu rozlicznych remisów. Podziałem punktów zakończyło się także pięć ostatnich spotkań wrocławian z ekipami Marcina Brosza. Jeśli tak rozstrzygnie się ten mecz, będzie to 800. starcie Śląska bez porażki w Ekstraklasie.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- Śląsk Wrocław jako jedyna drużyna w lidze nie stracił w tym roku gola w roli gospodarza (Bilans: 6-0)
- W 41 ostatnich meczach Górnika Zabrze zawsze padały bramki (najdłuższa obecnie seria)
- Pierwsza bramka w tym meczu będzie 200. która padnie w spotkaniach między tymi drużynami w Ekstraklasie
ARKA GDYNIA (13.) - (12.) MIEDŹ LEGNICA
Mecz dwójki sąsiadów z tabeli. W ich pierwszym starciu padł wynik 4:0 dla Arki Gdyni, dzięki czemu ustanowiła ona swój rekord najwyższego wyjazdowego zwycięstwa w Ekstraklasie. Triumfy w wykonaniu Arki to jednak już dość odległe wspomnienie. To właśnie ten zespół legitymuje się obecnie najdłuższą serią bez wygranej. Zawiera ona już trzynaście kolejnych spotkań. Legniczanie przyjeźdżają zaś do Trójmiasta po triumfie 2:1 nad Cracovią. Nadal jednak posiadają najmniej goli strzelonych ogółem (29) i na wyjeździe w tych rozgrywkach (12). A jednak choć te zespoły nie imponują wynikami, to właśnie one osiągnęły w obecnych rozgrywkach najwyższe rezultaty w wykonanych zwodach (30-32/mecz) i udanych zwodach (17-19/mecz) w całej stawce.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- 78,9% goli Arki Gdynia w tym sezonie strzelili Polacy (najwyższy współczynnik w lidze)
- W tym sezonie jeśli Miedź Legnica wygrywa na wyjeździe, to zawsze strzela 3 gole
- Obie drużyny strzeliły tyle samo goli w tym roku (po 8)
CZYTAJ WIĘCEJ: Atut w walce o utrzymanie
ZAGŁĘBIE SOSNOWIEC (16.) - (15.) WISŁA PŁOCK
W ostatniej kolejce rundy zasadniczej zmierzą się dwie ostatnie drużyny w tabeli. Sosnowiczanie w razie odpowiednio wysokiej wygranej mogą opuścić ostatnią pozycję, płocczanie - w przypadku odpowiedniego scenariusza także w starciach Śląska Wrocław z Górnikiem Zabrze i Arki Gdynia z Miedzią Legnica - dostaną nawet przepustkę do wydostawnia się ze strefy spadkowej. Wariantów jest dużo, a jak na razie najpewniejsza jest... duża liczba bramek! W spotkaniach Zagłębia Sosnowiec padło w tym sezonie aż 100 goli, średnio daje to 3,45 trafienia na spotkanie. Na jego obiekcie przeciętna jest jeszcze bardziej imponująca - 4,07 trafienia na spotkanie. Z kolei w wyjazdowych starciach Wisły Płock pada 3,29 gola na mecz. Bezbramkowego remisu poza swym obiektem nie odnotowała już w 45 kolejnych meczach. Ostatni raz zdarzyło jej się to we wrześniu 2016 roku, w starciu z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza.
Co jeszcze warto wiedzieć o tym spotkaniu?
- W 13 ostatnich meczach Zagłębia Sosnowiec ani razu nie padł remis (najdłuższa obecnie seria, tyle samo: Cracovia)
- Wisła Płock ma najwięcej goli strzelonych po stałych fragmentach gry w tym sezonie (20, tyle samo: Wisła Kraków i Legia Warszawa)
- Mecz drużyn w których spotkaniach padło najwięcej goli po 75. minucie (po 23, tyle samo w meczach KGHM Zagłębia)