

Drużyna, która dziś wygra, znajdzie się wyżej w tabeli i wyrobi sobie zapas nad strefą spadkową wyższy niż pula za jedno zwycięstwo. O takie zyski będą rywalizować ze sobą w ostatnim meczu 26. kolejki PGE FKS Stal Mielec i Jagiellonia Białystok.
PGE FKS STAL MIELEC - JAGIELLONIA BIAŁYSTOK
Do pracy w Ekstraklasie po roku i jednym dniu przerwy dziś powróci Kamil Kiereś, który w PGE FKS Stal Mielec zastąpił Adama Majewskiego na stanowisku trenera. Dla niego to już trzeci klub w najwyższej polskiej lidze. W trzech kadencjach prowadził GKS Bełchatów (2011-2012, 2013-2015 i 2015). Łącznie u Brunatnych uzbierało mu się 74 mecze. Później zniknął z elity na sześć lat. Ponownie zameldował się na tym szczeblu po tym, jak wywalczył awans z Górnikiem Łęczna. W Dumie Lubelszczyzny pracował do 2 kwietnia 2022 roku. Tu do swojego dorobku dorzucił jeszcze 27 spotkań. Przeciwko najbliższemu rywalowi zdobył 10 na 12 możliwych punktów w 4 ostatnich starciach. Jego łączny bilans z tym konkurentem to trzy wygrane, jeden remis i jedna porażka.
PGE FKS Stal Mielec od przerwy zimowej punktowała tylko dzięki trzem remisom (0:0 z Lechem Poznań, 0:0 z Rakowem Częstochowa i 1:1 ze Śląskiem Wrocław). Jagiellonia Białystok, choć wygrywa, to jednak właśnie mecze bez wyłonionego zwycięzcy są jej charakterystycznym rysem. Duma Podlasia ma najwięcej remisów w tym sezonie (11 z 25 spotkań, czyli 44% rozegranych) i 2023 roku (5 z 8, czyli 62,5% rozegranych). Te wyniki i tak bledną jednak przy jej dokonaniach na wyjeździe. W gościach Jaga, gdyby nie takie spotkania, nie zdobyłaby ani punktu. Nie wygrała bowiem w ani jednym podejściu. Za to zremisowała 9 z 12 potyczek, czyli 75% wszystkich starć!
Te drużyny sąsiadują ze sobą na 17. i 18. miejscu w tabeli wszech czasów Ekstraklasy. Rejestr bezpośrednich spotkań między nimi liczy jedenaście spotkań. W pięciu z nich wygrała PGE FKS Stal Mielec, Jagiellonia Białystok zaś tylko w dwóch. Jeszcze gorzej dla gości z Podlasia wygląda bilans w województwie podkarpackim. Tu zmierzyli się pięć razy, a gospodarze wygrali czterokrotnie i raz padł remis. Średnio u siebie Biało-Niebiescy strzelają 2,2 gola w meczu z najbliższym rywalem.
WARTO WIEDZIEĆ: