

Trzy gole strzelił Dawid Drachal z Rakowa Częstochowa w wyjazdowym starciu z Ruchem Chorzów w 9. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy. Jest on pierwszym młodzieżowcem z takim indywidualnym wynikiem od 2008 roku. W XXI wieku nie było jeszcze tak młodego strzelca hat-tricka.
Piłkarz z rocznika 2005 pokonał w niedzielę bramkarza Ruchu Chorzów w 20., 28. i 42. minucie. Został dzięki temu pierwszym młodzieżowcem z hat-trickiem w najwyższej polskiej lidze od sezonu 2008/2009. Wtedy Daniel Mąka z Polonii Warszawa w 64., 87. i 89. minucie wpisał się na listę strzelców w wyjazdowej potyczce z bytomską imienniczką Czarnych Koszul. Oprócz nich z piłkarzy z tej grupy wiekowej w obecnym stuleciu trafiali jeszcze po trzy razy w jednym spotkaniu: dwukrotnie Dawid Jarka (Górnik Zabrze) w edycji 2007/2008, Łukasz Piszczek (KGHM Zagłębie Lubin) 2006/2007 oraz Ireneusz Jeleń (Wisła Płock) 2002/2003.
Drachal jest jednak najmłodszy w tym gronie. Liczy on sobie 18 lat 236 dni, podczas gdy reszta towarzystwa była już po 20. urodzinach. Jak wyliczył portal EkstraStats, by znaleźć młodszego zawodnika od niego z trzema strzelonymi golami należy cofnąć się do występu Marcina Kuźby w październiku 1995 roku. Pomocnik Rakowa Częstochowa stał się zarazem pierwszym piłkarzem urodzonym w XXI wieku z hat-trickiem w najwyższej polskiej lidze. W drugiej kolejce z rzędu odnotowano też trzy punkty w klasyfikacji kanadyjskiej jednego z młodzieżowców. W poprzednim tygodniu udało się to Dominikowi Marczukowi (Jagiellonia Białystok, 3 asysty)