

Trudno wskazać wyraźnego faworyta niedzielnego spotkania pomiędzy Górnikiem Zabrze i Radomiakiem Radom. Za gospodarzami przemawia doświadczenie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym - Trójkolorowi rozpoczynają swój 66. sezon w Ekstraklasie (tylko cztery drużyny mogą pochwalić się dłuższym stażem). Zieloni w elicie zagrają dopiero czwarty raz, ale za to pierwszy raz w historii trzeci z kolei. Gospodarze mogą mieć problem z rozpracowaniem Radomiaka, ponieważ w klubie następuje regularna rotacja na stanowisku pierwszego trenera. W sezonie 2021/22 do Ekstraklasy wprowadził ich Dariusz Banasik, rok później z zespołem pracował Mariusz Lewandowski, a tym razem do Zabrza przyjedzie Constantin Galca. Górnik postawił natomiast na sprawdzoną opcję i nie ma prawa narzekać. Odkąd trenerem został Jan Urban, zespół ze Śląska zdobywa średnio 2,22 punktu/mecz.
W rozegranych meczach pierwszej kolejki wyjątkowo dobrze spisywali się zawodnicy, debiutujący w nowych zespołach. Pierwszą bramkę w sezonie 2023/24 zdobył Efthymis Koulouris (Pogoń Szczecin), a Ilja Szkurin (PGE FKS Stal Mielec) do gola dołożył asystę. Piłkarz, którego dobrze znają kibice w Polsce, Łukasz Zwoliński (Raków Częstochowa) w ligowym debiucie w nowych barwach popisał się natomiast dubletem. Pierwsze kroki w Ekstraklasie, jeszcze wcześniej niż “Zwolak”, stawiał natomiast Rafał Wolski, nowy nabytek Radomiaka Radom. 30-letni pomocnik z pewnością też chciałby wpisać się na listę strzelców, ale nie będzie to proste zadanie. Górnik Zabrze zachował pięć czystych kont w siedmiu ostatnich meczach, a na własnym stadionie nigdy nie stracił bramki, grając z Radomiakiem Radom.
WARTO WIEDZIEĆ:
Górnik Zabrze w 3 ostatnich meczach z Radomiakiem Radom nie stracił gola (średnio z Radomiakiem traci gola raz na 270 min gry)
W każdym z 3 ostatnich meczów Radomiaka w Ekstraklasie padały minimum 3 gole (w 2 ostatnich meczach Radomiaka - po 4 gole)
Obaj trenerzy występowali w najwyższej lidze hiszpańskiej (Jan Urban: CA Osasuna, Real Valladolid; Constantin Galca: RCD Mallorca, RCD Espanyol, Villarreal CF)
Więcej informacji: tutaj
W Lubinie obejrzymy mecz dziesiątej i czwartej drużyny w tabeli wszech czasów Ekstraklasy. Gospodarze, KGHM Zagłębie Lubin, na najwyższym szczeblu rozgrywkowym rozegrali aż 43 sezony mniej od tegorocznego beniaminka. Jednakże w XXI wieku, to Miedziowi częściej rywalizowali z najlepszymi o tytuł mistrza Polski. W niedzielę rozpoczną swój siedemnasty sezon w Ekstraklasie w tym stuleciu (dziewiąty z rzędu - szósty z innym trenerem). Dla Ruchu Chorzów będzie to natomiast pierwszy mecz w czołówce od 6 lat i 51 dni. Niebiescy czwarty raz w historii przystąpią do rozgrywek w roli beniaminka.
Gdy poprzedni raz Ruch Chorzów rozgrywał swoje spotkania na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, ich trenerem był Waldemar Fornalik. Szkoleniowiec, który spośród obecnie pracujących menedżerów, prowadził swoje zespoły w Ekstraklasie najczęściej (499. mecz), przeciwko Niebieskim zagra pierwszy raz od 2003 roku. Przyjdzie mu się zmierzyć z Filipem Starzyńskim, z którym pracował w poprzednim sezonie w KGHM Zagłębiu Lubin, a także wtedy, gdy “Figo” rozgrywał swój ostatni jak do tej pory mecz dla Ruchu Chorzów (05.06.2015). Rekordzista Miedziowych w liczbie goli strzelonych w Ekstraklasie (51) zagra przeciwko lubinianom pierwszy raz od ośmiu lat.
WARTO WIEDZIEĆ:
9 z 10 ostatnich goli KGHM Zagłębia Lubin strzelili Polacy
20 z 21 zgłoszonych piłkarzy Ruchu Chorzów ma polskie obywatelstwo
Bilans w Lubinie: 22 mecze - 8 zwycięstw Zagłębia, 7 remisów, 7 zwycięstw Ruchu. Bramki: 26-25
Więcej informacji: tutaj
Czterokrotni mistrzowie Polski w starciu z absolutnym debiutantem na najwyższym szczeblu rozgrywkowym. Emocje gwarantowane! Widzew Łódź do Ekstraklasy awansował rok temu, świętując powrót do elity z Januszem Niedźwiedziem u steru. On, a także Tomasz Tułacz, to szkoleniowcy, którzy prowadzą swoje drużyny najdłużej spośród trenerów, pracujących w Ekstraklasie (VI 2021 i VIII 2015). Menedżer Puszczy Niepołomice nie tylko wprowadził swój klub na najwyższy szczebel rozgrywkowy, ale także pomógł zespołowi awansować do I ligi w sezonie 2016/17. W swoim ekstraklasowym debiucie marzy o podobnym rezultacie, jak trener Dawid Szwarga (Raków Częstochowa) w swym pierwszym meczu w roli pierwszego szkoleniowca (zwycięstwo 3:0 z Jagiellonią Białystok).
Puszcza Niepołomice to 87. klub w historii, który zagra w Ekstraklasie. Jest pierwszym debiutantem od 2018, gdy na najwyższym szczeblu pojawiła się Miedź Legnica. Pragnie dołączyć do grona ośmiu drużyn, które w XXI wieku nie przegrały swojego pierwszego meczu w Ekstraklasie. Każdy z debiutantów w trwającym stuleciu, który strzelił bramkę, zdobył choćby jeden punkt i to za cel stawia sobie Puszcza Niepołomice. Widzew Łódź w siedmiu z ośmiu ostatnich meczów w tracił minimum po dwa gole, więc beniaminek ma szansę spełnić swoje marzenie.
WARTO WIEDZIEĆ:
Bartłomiej Pawłowski - jeśli zagra, będzie to jego 14. sezon z występem w Ekstraklasie
Łukasz Sołowiej - jeśli zagra, zadebiutuje w Ekstraklasie w wieku 34 lat 285 dni
Więcej informacji: tutaj