

Tuż przed świętami wielkanocnymi siedmiu piłkarzy PKO Bank Polski Ekstraklasy przedłużyło umowy ze swoimi klubami. To kluczowi zawodnicy Górnika Zabrze, Korony Kielce, Ruchu Chorzów i Warty Poznań.
Rafał Janicki to niewątpliwie kluczowa postać w bloku defensywnym Górnika Zabrze. Nic więc dziwnego, że klub zdecydował się skorzystać z możliwości przedłużenia kontraktu doświadczonego obrońcy. 32-latek w zespole Trójkolorowych zagra co najmniej do 30 czerwca 2025 roku.
Korona Kielce do niedawna była jedyną drużyną PKO Bank Polski Ekstraklasy z reprezentantem z kraju Ameryki Północnej. Na marcowe zgrupowanie kadry Kanady Dominick Zator powołania nie otrzymał, ale wie, że jako piłkarz Żółto-Czerwonych może na to zapracować w przyszłości. Stąd decyzja prawego obrońcy o podpisaniu nowej umowy z klubem, obowiązującej do końca sezonu 2024/25.
Maciej Żurawski wyrównał już swój rekord strzelecki w jednym sezonie Ekstraklasy. Młody pomocnik ma już na koncie cztery bramki, ale nie zamierza na tym poprzestawać. Spokojną pracę nad swoim celem ułatwili mu właściciele klubu z Poznania, uruchamiając klauzulę i przedłużając z młodym pomocnikiem kontrakt o kolejne dwanaście miesięcy.
Zajączek wielkanocny najwięcej dobroci podrzucił kibicom Ruchu Chorzów. Aż czterech piłkarzy wykorzystało przerwę reprezentacyjną, by dopiąć szczegóły nowych kontraktów z beniaminkiem. Patryk Sikora, Przemysław Szur i Bartłomiej Barański podpisali umowy do 30 czerwca 2025 roku. Z trendu wyłamał się tylko Szymon Szymański, którego kontrakt obowiązywać będzie jeszcze rok dłużej.