

Połowę drużyn, które obejrzymy w sobotę w akcji, na początku marca czeka intensywny czas. Kilka dni po meczach 24. kolejki rozegrają zaległe spotkania w ramach 17. i 2. kolejki. We wtorek Piast Gliwice zagra z Puszczą Niepołomice, a w środę Korona Kielce zmierzy się z Rakowem Czę
Na pierwszy rzut oka tego nie widać, ale Korona Kielce jest w tym sezonie drużyną systematyczną. Od ośmiu meczów w co drugim zdobywa punkty (remis - porażka - remis - porażka - zwycięstwo - porażka - remis - porażka), lepiej spisując się w roli gospodarza. Wszystko się dobrze składa, bo aby przedłużyć wspomnianą serię kielczanie nie mogą przegrać w nadchodzącej kolejce, gdy zmierzą się z Cracovią na własnym stadionie. W pięciu ostatnich domowych meczach strzelili łącznie dwanaście goli, a ich ostatnie przegrane spotkanie w Kielcach, w którym zdobyli bramkę, miało miejsce we wrześniu 2022 roku.
Cracovia również punktuje według określonego schematu, ale w ich przypadku trudniej wytypować rezultat nadchodzącej rywalizacji. Pasy na przestrzeni sześciu ostatnich meczów zaliczyły dwa zwycięstwa, dwa remisy i dwie porażki. Prawdopodobnym scenariuszem może okazać się zakończenie meczu z Koroną Kielce podziałem punktów, ponieważ piłkarze Jacka Zielińskiego zremisowali aż siedem z dwunastu ostatnich meczów wyjazdowych. W sześciu z takich poprzednich spotkań nie wygrali ani razu.
WARTO WIEDZIEĆ:
W meczu z Cracovią Korona Kielce zadebiutowała w Ekstraklasie (26.07.2005 - 0:0)
Cracovia odniosła najwyższe zwycięstwo nad Koroną w Ekstraklasie (02.10.2016 - 6:0; też jej najwyższe zwycięstwo w lidze w XXI wieku)
Więcej informacji: tutaj
Beniaminek z Niepołomic, mimo że większość zadań ofensywnych powierza obrońcom, to może być z tej taktyki zadowolony. Piłkarze trenera Tomasza Tułacza strzelali gole w czternastu z piętnastu ostatnich meczów i nawet w starciu z mistrzem Polski będą mieli kim postraszyć. Wielu rywali nie jest na to przygotowanych, ale Puszcza Niepołomice połowę swoich ostatnich czternastu trafień zawdzięcza defensorom. Na wypadek gdyby obrońcy Rakowa poświęcili więcej uwagi obrońcom beniaminka, z pomocą przychodzi Kamil Zapolnik, który w dwóch ostatnich meczach zdobył trzy bramki.
Nie tylko Puszcza Niepołomice regularnie trafia do siatki. Raków Częstochowa strzelał gole w 23 z 24 ostatnich meczów, średnio zdobywając dwie bramki/mecz na przestrzeni ośmiu ostatnich starć. Łącznie mistrz Polski ma w swoich szeregach największą liczbę piłkarzy, którzy wpisali się w tym sezonie na listy strzelców. Jakość kadry Medalików potwierdza dziesięć bramek zmienników w tym sezonie (najwięcej).
WARTO WIEDZIEĆ:
Bramkarze Puszczy Niepołomice obronili najwięcej strzałów (81)
2 celne strzały rywali Rakowa Częstochowa w 2 ostatnich meczach (w tym żaden z pola karnego)
Więcej informacji: tutaj
W jubileuszowym 300. meczu w roli szkoleniowca w Ekstraklasie Jan Urban podejmie swoją byłą drużynę. Trener pracował w Lechu Poznań w latach 2015-2016, prowadząc drużynę łącznie w 33 meczach. Z tamtej kadry w Kolejorzu pozostał jedynie Barry Douglas, ale bez większych wątpliwości można założyć, że znajomość umiejętności Szkota nie będzie dla Jana Urbana mocną kartą przetargową w tej rywalizacji. Poważniejszym argumentem za którąś z drużyn może być historia, która w tym przypadku działa na korzyść gości. W ich trzech ostatnich starciach przyjezdni nie przegrywali ani razu, a Lech Poznań nie dał się pokonać Górnikowi Zabrze w ośmiu z dziewięciu poprzednich meczów. To właśnie z Trójkolorowymi poznaniacy odnieśli najwięcej zwycięstw w Ekstraklasie (45). Nie przeszkodziło to zabrzanom regularnie zdobywać bramki w tych starciach. Już w czternastu ostatnich spotkaniach z Lechem Górnicy trafiali do siatki co najmniej jeden raz.
WARTO WIEDZIEĆ:
Zawodnicy z rocznika 2002 mieli udział przy 6 z 9 ostatnich goli Górnika (5x Kapralik, 1x Ennali)
Lech Poznań ma najwięcej punktów w klasyfikacji kanadyjskiej młodzieżowców (14)
Więcej informacji: tutaj