

Ruch Chorzów nie składa broni w walce o utrzymanie. Do zespołu Janusza Niedźwiedzia dołączyło trzech nowych piłkarzy i każde ze wzmocnień jest na swój sposób wyjątkowe.
Mike Huras do klubu ze Śląska trafił na zasadzie transferu definitywnego z niemieckiego VfB Stuttgart. Nowy napastnik Niebieskich wychował się na terenie naszego zachodniego sąsiada, ale wystepuje w młodzieżowej reprezentacji Polski. Z Ruchem podpisał kontrakt do 30 czerwca 2025 z opcją przedłużenia o 2 lata.
Robert Dadok to zawodnik dobrze znany polskim kibicom. Najlepiej znają go fani ze Śląska, ponieważ do Chorzowa skrzydłowy przeniesie się z... Zabrza! W Górniku 27-latek spędził dwa i pół sezonu, łącznie rozgrywając w Ekstraklasie sto meczów. Z Niebieskim związał się umową, obowiązującą do końca trwających rozgrywek z opcją przedłużenia o kolejny rok.
Patryk Stępiński zamyka klamrą ostatnie transfery beniaminka. Po zakupie napastnika, pomocnika (i wcześniej bramkarza: Dante Stipica) przyszła pora na obrońcę. Kibice Ruchu Chorzów już teraz powinni darzyć nowego zawodnika niemałą sympatią, ponieważ był on wieloletnim kapitanem zaprzyjaźnionego Widzewa Łódź. Doświadczony defensor, podobnie jak Robert Dadok, podpisał kontrakt do końca tego sezonu, ale z opcją przedłużenia o dwa lata.
fot. ksruch.com