

W drugim sobotnim meczu spotkaniu dobrze dysponowany ostatnio Piast pojechał w delegację do Białegostoku. Ekipa gospodarzy zdziesiątkowana problemami zdrowotnymi stała więc przed trudnym zadaniem, zwłaszcza że od początku w barwach Piastunek na murawie zameldował się najskuteczniejszy Polak sezonu – Jakub Świerczok. Po pierwszych 45 minutach padł bezbramkowy remis. Goście mieli kilka okazji stuprocentowych, ale na przeszkodzie stanęli albo Xavier Dziekoński albo defensywa Jagiellonii.
W kolejnej części drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką został ukarany Błażej Augustyn. Gospodarze, przez ponad 30 minut musieli grać w osłabieniu. Znakomitą okazję mieli podopieczni Waldemara Fornalika. Tym razem po strzale Patryka Sokołowskiego futbolówka wylądowała na poprzeczce. Jeszcze w końcówce ekipę z Podlasia uratował młodzieżowiec między słupkami. Golkiper Jagi skapitulował jednak w doliczonym czasie przy centrostrzale Tiago Alvesa.