
01.07.2026
Ekstraklasa

Przed 5 serią gier Jagiellonia była jedną z 3 ekip, które nie zaznały goryczy porażki w tym sezonie. Zmotywowane Zagłębie od razu ruszyło do ataku. W 10 minucie wynik z Białymstoku otworzył Simić, pokonując główką Pavelsa Steinborsa.
Po zmianie stron do głosu doszła Jagiellonia. Najbliżej wyrównania był Jesus Imaz, które lewą nogą mógł umieścić futbolówkę przy dłuższym słupku. Uderzał jednak niecelnie i nie sprawił sobie prezentu na 30. urodziny. Ostatecznie komplet punktów powędrował na Dolny Śląsk.