

W 4. minucie na prowadzenie wyszła Jagiellonia po strzale z jedenastki Jesusa Imaza. Miszta faulował w polu karnym Puljicia, a sędzia wskazał na wapno. Kilka chwil później w taki sam sposób wyrównał Pekhart. Tym razem Czech był faulowany w szesnastce gospodarzy przez Błażeja Augustyna. Najskuteczniejszy zawodnik bieżącego sezonu miał okazję, by dać prowadzenie Legii, lecz uderzył tylko w poprzeczkę. Tuż przed zejściem do szatni golkiper Legii obronił strzał Jesusa Imaza w sytuacji sam na sam.
Po zmianie stron młodego bramkarza Jagiellonii próbował zaskoczyć strzałem z dystansu Filip Mladenović, jednak nieskutecznie. Później swoich się dwukrotnie próbował Luquinhas – najpierw na przeszkodzie stanęła poprzeczka, później Dziekoński.