

Średnio pomiędzy Jagiellonią, a Stalą w Białymstoku padają 4 gole na mecz. Nic dziwnego, że goście otworzyli wynik już w 11. minucie. De Amo zaskoczył golkipera gospodarzy strzałem głową tuż przy słupku. Radość gości nie trwała długo. Israel Puerto również po stałym fragmencie umieścił futbolówkę w siatce. Kilka niewykorzystanych okazji mieli również Mateusz Mak oraz debiutujący w ekipie z Podlasia Michał Żyro.
W drugiej połowie na 50. gola w PKO BP Ekstraklasie polował Jesus Imaz. Na jego drodze stawał Rafał Strączek. Okazje dla Jagiellonii zmarnował także Michał Żyro, pudłując do pustej bramki. Ostatecznie wynik z pierwszej połowy nie uległ zmianie, a Stal wywozi punkt z Białegostoku.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 1:1 PGE FKS STAL MIELEC
PUERTO – DE AMO