

W poniedziałkowy wieczór w Białymstoku Jagiellonia podejmowała krakowską Wisłę. W ubiegłym sezonie gospodarze zajęli ostatnie miejsce w grupie mistrzowskiej, natomiast goście uplasowali się tuż nad strefą spadkową. Obie ekipy odpadły także już w 1/32 Pucharu Polski. W bezpośredni
Długo rozkręcali się zawodnicy na Podlasiu. Kiedy wydawało się, że podopieczni Artura Skowronka przejęli inicjatywę, Maciej Makuszewski huknął z 20 metrów i piłka wylądowała w siatce tuż pod poprzeczką.
Radość Jagiellonii nie trwała długo. Kilka chwil później Jakub Błaszczykowski oddał mocny strzał, futbolówka odbiła się od Błażeja Augustyna, a kapitan Białej Gwiazdy doprowadził do wyrównania. Po zmianie stron w dogodnej sytuacji znalazł się Pikryl, lecz uderzył prosto w Mateusza Lisa.