
01.07.2026
Ekstraklasa

W pierwszej odsłonie oglądaliśmy prawie wszystko, zabrakło jedynie bramek. Swoich szans nie wykorzystali Patryk Klimala oraz Dani Ramirez – świetnie w bramce spisali się golkiperzy obu ekip.
Po zmianie stron wynik spotkania otworzyli gospodarze. Bartosz Kwiecień umieścił piłkę w siatce po dośrodkowaniu Martina Pospisila. Kilka minut później kropkę nad „i” postawił Patryk Klimala po podaniu Jesusa Imaza.