

Mimo dobrego początku w wykonaniu Białej Gwiazdy, kiedy dwie doskonałe okazje zmarnował Carlos Lopez, dwa decydujące ciosy wyprowadził lider LOTTO Ekstraklasy. W pierwszej połowie po imponującej akcji lewym skrzydłem podanie Guilherme wykorzystał Przemysław Frankowski. Dla 22-letniego skrzydłowego to już drugi gol w nowym roku, kolejny przybliżający go do kolejnych powołań do reprezentacji Polski
W drugiej połowie najpierw zobaczyliśmy potwierdzenie siły Jagiellonii – do dośrodkowania Novikovasa najwyżej wyskoczył Mitrović, zostawiają na ziemi zagubionych obrońców Wisły i strzelając swojego pierwszego gola w LOTTO Ekstraklasie. Później za to pierwszego Islandczyka w historii polskiej ligi. Bodvar Bodvarsson zastąpił bohatera ostatnich meczów – Przemysława Frankowskiego, a chwilę później sędzia zakończył ostatni mecz 26. kolejki.
Jagiellonia Białystok utrzymała przewagę na szczycie tabeli i wciąż wyprzedza Legię Warszawa o trzy punkty.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 2:0 WISŁA KRAKÓW
SKRÓT MECZU