

Po 23 kolejkach obie ekipy znajdowały się w drugiej części tabeli. Już w 14. minucie gości na prowadzenie wyprowadził Thiago, który będąc w polu karnym rywali idealnie się złożył do strzału i pokonał Xaviera Dziekońskiego. Kilka chwil później prosto w słupek uderzył Rivaldinho. W myśl zasady „niewykorzystane sytuacje lubią się mścić” – po dośrodkowaniu Pikryla, piłkę w siatce głową umieścił Bartosz Bida.
Kiedy podopieczni Michała Probierza znowu ustrzelili obramowanie, po drugiej stronie i stałym fragmencie na prowadzenie gospodarzy wyprowadził kapitan – Taras Romanczuk. Po zmianie stron goście dążyli do odrabiania strat, jednak nie zdołali wykreować stuprocentowej akcji, którą zamieniliby na gola. Ostatecznie komplet punktów został w Białymstoku.
JAGIELLONIA BIAŁYSTOK 2:1 CRACOVIA
Bida 26', Romanczuk 37' - Thiago 16'