

Jagiellonia Białystok zdobyła mistrzostwo Polski w sezonie 2023/2024 PKO Bank Polski Ekstraklasy. To jej pierwszy tytuł w historii. Na drugim miejscu uplasował się Śląsk Wrocław. O zwycięstwie w klasyfikacji końcowej zdecydowała ostatnia kolejka.
Pierwszy raz od sezonu 2018/2019 o złotym medalu zdecydowała ostatnia kolejka. Dotychczasowy lider, Jagiellonia Białystok wygrała jednak 3:0 z Wartą Poznań i utrzymała prowadzenie w tabeli. Ostatecznie zgromadziła 63 punkty, co oznacza średnią 1,85 punktu/mecz. Duma Podlasia w tabeli prowadziła po piętnastu z trzydziestu czterech serii spotkań, w tym po jedenastu wieńczących rozgrywki. Od 12. kolejki nie wypadła też z czołowej "dwójki". Uzyskała jednocześnie najwyższy wynik pod względem zdobyczy bramkowych w XXI wieku. Jagiellonia strzeliła bowiem siedemdziesiąt siedem goli. To o dwie bramki lepszy rezultat niż dotychczasowy rekord w tym stuleciu (Legia Warszawa 2013/2014 i Wisła Kraków 2002/2003). Jaga trafiała w trzydziestu dwoch z trzydziestu czterech spotkań, w tym aż 23 razy były to przynajmniej dwie bramki. Będzie mieć także najlepszy rezultat w liczbie odniesionych zwycięstw w tej edycji zmagań (18, tyle samo: Śląsk Wrocław). Najwyższy triumf odniosła w 26. kolejce, pokonując 6:0 ŁKS Łódź. Poza tym w trzynastu starciach wygrywała różnicą minimum dwóch goli.
W czwartym sezonie z rzędu na najwyższym stopniu podium stanie zatem inna drużyna. Po Legii Warszawa (2020/2021), Lechu Poznań (2021/2022), Rakowie Częstochowa (2022/2023) teraz przyszedł czas na Jagiellonię Białystok. Poprzednio taka seria miała miejsce w sezonach 1977/1978 - 1980/1981, gdy kolejno na tronie zasiadały: Wisła Kraków - Ruch Chorzów - Szombierki Bytom - Widzew Łódź. Jednocześnie dla Jagiellonii Białystok to pierwszy tytuł w historii. Stała się ona dwudziestym klubem z takim sukcesem na koncie, w tym dziewiętnastym w rozgrywkach ligowych (do tej grupy nie zalicza się Pogoń Lwów). Pierwszy raz od edycji 1978/1979 i 1979/1980 doszło z kolei do sytuacji, że dwie kolejne odsłony zmagań wygrały drużyny, dla których to pierwsze mistrzostwo w historii.
Drużynę przez cały sezon prowadził Adrian Siemieniec. Jest on najmłodszym szkoleniowcem z mistrzowskim tytułem w XXI wieku. W zespole zagrało dwudziestu siedmiu zawodników, w tym sześciu młodzieżowców. Z tej grupy jedynie Mateusz Skrzypczak miał już na koncie mistrzostwo Polski (2021/2022 z Lechem Poznań). W innych krajach tytuł ten wywalczyli zaś Bojan Nastić (Belgia), Dusan Stojinović (Słowenia) i Michal Sacek (Czechy). Komplet minut na murawie spędził Zlatan Alomerović. Żadnego meczu nie opuścili też Dominik Marczuk i Bartłomiej Wdowik. Trzynastu piłkarzy wpisało się na listę strzelców. Wśród nich aż siedmiu dokonało tego przynajmniej sześć razy. Najskuteczniejsi okazali się Afimico Pululu i Jesus Imaz z dwunastoma trafieniami. Hiszpan po raz piąty w sześciu ostatnich edycjach uzyskał dwucyfrowy wynik.
Zwycięstwo Jagiellonii Białystok oznacza, że wicemistrzostwo automatycznie przypadło w udziale Śląskowi Wrocław niezależnie od jego wyniku w ostatniej kolejce. Zawodnicy Jacka Magiery byli w TOP-2 po 27 z 28 ostatnich kolejek. Zgromadzili ostatecznie taki sam dorobek punktowy co mistrzowie Polski. O różnicy zdecydował bilans bezpośredni na korzyść Dumy Podlasia. Dla tego klubu to czwarty srebrny medal w historii występów w elicie. Dzięki temu awansował na 10. miejsce w tabeli medalowej wszech czasów. Udział w tym sukcesie miało trzydziestu jeden graczy. Wśród nich znalazł się pierwszy król strzelców rozgrywek z tego klubu - Erik Exposito (19) oraz zwycięzca klasyfikacji bramkarzy z największą liczbą czystych kont - Rafał Leszczyński (13).