

RADOMIAK RADOM - CRACOVIA
Obie drużyny mają swoje wyraźne poletka, jeśli chodzi o wykańczanie akcji. Radomiak Radom to najlepsza drużyna w tym sezonie pod względem liczby bramek zdobytych po strzałach lewą nogą. W sumie Zieloni dwadzieścia razy pokonali bramkarzy rywali w ten sposób, przez co pierwszą lokatę dzielą z Górnikiem Zabrze. Stanowi to u niego 55,6% zdobyczy bramkowych z całego sezonu. Liderem indywidualnej klasyfikacji pod tym względem jest zaś napastnik tej drużyny - Karol Angielski z jedenastoma trafieniami uzyskanymi w ten sposób.
Cracovia przoduje natomiast w golach strzelanych głową. Pasy zdobyły tak już dwanaście bramek. Ex aequo liderują więc w tym elemencie z Piastem Gliwice i Wisłą Płock. U żadnej ekipy gole z główki nie zajmują jednak tak pokaźnej części ogólnego dorobku bramkowego co w zespole spod Wawelu (34,3%). Ostatnio jednak rzadko stara się wykorzystywać ten atut. W każdym z trzech poprzednich meczów oddawała zaledwie po jednym strzale tą częścią ciała. Uczynili to Matej Rodin i dwukrotnie Rivaldinho, tylko raz jednak piłka powędrowała w światło bramki.
WARTO WIEDZIEĆ:
KGHM ZAGŁĘBIE LUBIN - GÓRNIK ZABRZE
Potyczka na strzały z dystansu? Obie drużyny mają czym straszyć w tej materii swoich rywali. Górnik Zabrze długo wlókł się w ogonie stawki w tym elemencie, jednak kiedy już się odblokował, to z miejsca awansował do czołówki. W każdym z trzech ostatnich meczów jeden strzał zespołu Jana Urbana spoza "szesnastki" wpadał w sieci przeciwników. KGHM Zagłębie Lubin ustępuje w liczbie takich bramek z kolei jedynie Lechii Gdańsk (8-9, przy czym jeden z goli Lwów Północy spoza pola karnego to samobój). U nikogo jednak gole strzelone w ten sposób nie mają tak wielkiego udziału, co w łącznym dorobku Miedziowych (25,8%).
Zawodnicy tych zespołów - Lukas Podolski oraz Patryk Szysz - wespół z Erikiem Exposito ze Śląska Wrocław przewodzą natomiast indywidualnej klasyfikacji najlepszych strzelców zza "szesnastki". Obaj dokonali tego już po cztery razy. U pomocnika KGHM Zagłębia Lubin wszystkie te trafienia mają współczynnik goli oczekiwanych poniżej 0,05, co czyni z niego najlepszego zawodnika w tym elemencie. Trzy strzały posłane w sieci przez mistrza świata z 2014 roku z dystansu były z kolei poniżej progu 0,04.
WARTO WIEDZIEĆ: