

Osiem drużyn zanotowało w 11. kolejce PKO Bank Polski Ekstraklasy czyste konta, ale nie tylko defensywne umiejętności doceniliśmy podczas ubiegłego weekendu. Ponad połowa wyróżnionych zawodników brała udział w co najmniej dwóch trafieniach swoich drużyn!
W najlepszej drużynie 11. kolejki znaleźli się przedstawiciele ośmiu drużyn PKO Bank Polski Ekstraklasy: po dwóch zawodników Jagielloni Białystok, KGHM Zagłębia Lubin i PGE FKS Stali Mielec, a także po jednym reprezentancie Cracovii, Górnika Zabrze, Legii Warszawa, Pogoni Szczecin oraz Widzewa Łódź.
BRAMKARZ: Kacper Tobiasz (Legia Warszawa)
Bezbramkowy remis w ligowym klasyku to w dużej mierze zasługa 19-letniego bramkarza Legii Warszawa. Młody golkiper obronił pięć strzałów, a kluczową interwencją była parada z 7. minuty, gdy zatrzymał Joao Amarala w doskonałej sytuacji. Do samego końca nie dał się pokonać, dzięki czemu stołeczny zespół wrócił z Poznania z czystym kontem.
OBROŃCA: Arkadiusz Kasperkiewicz (PGE FKS Stal Mielec)
PGE FKS Stal Mielec wróciła na zwycięską ścieżkę, a Arkadiusz Kasperkiewicz miał w tym sukcesie swój wkład. Dla trenera Adama Majewskiego jest niezwykle istotnym zawodnikiem, ponieważ dobrze spisuje się zarówno na pozycji stopera, jak i defensywnego pomocnika. W obu formacjach czuje się dobrze - w 11. kolejce pomógł swojej drużynie zachować czyste konto, a także zaliczył efektowną asystę.
OBROŃCA: Robert Dadok (Górnik Zabrze)
Były zawodnik PGE FKS Stali Mielec również jest niezwykle uniwersalnym zawodnikiem. Zdarzało mu się występować w formacji obronnej, na wahadle, a także na “dziesiątce”. Dzięki zdolnościom ofensywnym Roberta Dadoka zabrzańska drużyna dwukrotnie odrabiała straty w meczu z KGHM Zagłębiem Lubin. I choć ostatecznie nie zdołała zakończyć spotkania z punktami, to bramkowy dublet Dadoka zasługuje na uznanie.
OBROŃCA: Martin Kreuzriegler (Widzew Łódź)
Na zakończenie weekendu beniaminek gościł w Łodzi wicemistrza Polski. Statystyki ofensywne Rakowa Częstochowa przed 11. kolejką robiły wrażenie: średnio oddawał najwięcej strzałów celnych (5,89/mecz), a także miał najlepszy bilans bramkowy w lidze (+9). Tym bardziej należy wyróżnić defensora zespołu, który w starciu z piłkarzami trenera Marka Papszuna zachował czyste konto! Martin Kreuzriegler stoczył wiele pojedynków z Bartoszem Nowakiem i Ivanem Lopezem, ale ostatecznie to Austriak może być zadowolony z bezbramkowego remisu.
POMOCNIK: Damjan Bohar (KGHM Zagłębie Lubin)
W latach 2018-2020 Damjan Bohar zdobył dla KGHM Zagłębia Lubin 26 bramek. Po krótkiej przerwie ponownie trafił do Polski, aby znów przywdziewać koszulkę Miedziowych. Na pierwszego gola po powrocie czekał dziesięć kolejek, ale jak już znalazł drogę do siatki, to “ukąsił” dwukrotnie! Słoweński piłkarz na długo zapamięta szalony mecz w Zabrzu - podobnie jak wszyscy kibice PKO Bank Polski Ekstraklasy, pozostający pod wrażeniem strzeleckich umiejętności piłkarzy obu drużyn.
POMOCNIK: Taras Romanczuk (Jagiellonia Białystok)
Kapitan, lider i serce Jagielloni Białystok. Imponująca seria meczów bez porażki (7 - najdłuższa obecnie) to nie tylko zasługa piłkarzy ofensywnych. Taras Romanczuk to pomocnik, który walczy za dwóch i nie inaczej było w starciu z Koroną Kielce. Pamięta także o zasadach fair play. Piłkarze trenera Macieja Stolarczyka podjęli w 11. kolejce chwalebną decyzję, aby w geście uczciwej sportowej rywalizacji pozwolić swoim rywalom na zdobycie bramki (dającej gościom wyrównanie!). Dobro wraca, bo piłkarze Jagielloni, prowadzeni przez Romanczuka, wysoko zwyciężyli, przedłużając swoją serię.
POMOCNIK: Filip Starzyński (KGHM Zagłębie Lubin)
Grająca legenda! Filip Starzyński strzelił gola w 11. sezonie Ekstraklasy z rzędu, wyrównując najdłuższą obecnie serię Macieja Gajosa. 31-letni pomocnik KGHM Zagłębia Lubin wiedział, kiedy zdobyć pierwszą bramkę tego sezonu. Swoim trafieniem rozstrzygnął strzelecki pojedynek Roberta Dadoka i Damjana Bohara (po dwa gole) i przechylił szalę na korzyść Miedziowych.
POMOCNIK: Adam Ratajczyk (PGE FKS Stal Mielec)
Wymarzony debiut w pierwszym składzie PGE FKS Stali Mielec dla Adama Ratajczyka. Młodzieżowiec do asysty dołożył piękną bramkę i bez dwóch zdań można nazywać go jednym z autorów zwycięstwa w starciu z beniaminkiem.
NAPASTNIK: Pontus Almqvist (Pogoń Szczecin)
Oficjalne otwarcie stadionu im. Floriana Krygiera nie mogło zakończyć się lepiej. Portowcy odrobili straty i wygrali mecz, świętując przy wypełnionych po brzegi trybunach. Kibice wiele zawdzięczają Pontusowi Almqvistowi, który najpierw wyrównał po strzale głową, a później asystował Kamilowi Grosickiemu przy zwycięskim trafieniu.
NAPASTNIK: Benjamin Kallman (Cracovia)
“Benji jest w formie” - powiedział przed meczem trener Jacek Zieliński. Nie pomylił się. Fiński napastnik Cracovii na początku meczu przeprowadził indywidualną akcję bramkową, którą zakończył wystawieniem piłki do Jakuba Myszora. W drugiej połowie również zapoczątkował sytuację Pasów, ale tym razem sam ją wykończył, dzięki czemu Cracovia wygrała dwiema bramkami.
NAPASTNIK: Marc Gual (Jagiellonia Białystok)
Wybitna forma ofensywy Jagielloni Białystok to przede wszystkim zasługa skuteczności Marca Guala. Hiszpan w swoich 18 meczach w PKO Bank Polski Ekstraklasie strzelił 9 goli i zaliczył 3 asysty, wliczając w to trafienie i ostatnie podanie z meczu 11. kolejki. Dzięki starciu z Koroną Kielce Gual zrównał się z Davo w klasyfikacji kanadyjskiej (9 - najwyższy wynik w lidze).
